19.10.2017, 11:36

Przyprowadziła do hotelu...konia! Co na to obsługa?

KATEGORIA: ŚMIESZNE
1112
KATEGORIA: ŚMIESZNE

Kobieta chciała przetestować limity regulaminów jednego z hoteli, więc zabrała do niego ze sobą konia. Lindsey Patridge dowiedziała się od recepcjonisty, że może śmiało przyjechać ze zwierzętami. Jej koń był koniem wyścigowym na emeryturze, ale postanowiła dać mu znowu szansę w specjalnie organizowanych zawodach dla koni, które już nie uczestniczą w wyścigach profesjonalnie.

„Wyjechaliśmy około trzeciej nad ranem i kiedy dotarliśmy do hotelu postanowiliśmy zostawić tam rzeczy zanim pójdziemy do miejsca zbiórki” mówi 31-latka. Wtedy właśnie zauważyła w lobby hotelu Supreme 8 w Georgetown psa. Nonszalancko oznajmiła, że nie wiedziała, że można przyprowadzać zwierzęta i zażartowała, że ma kilka koni na zewnątrz na co recepcjonista odpowiedział Mi to różnicy nie robi, przyprowadź je ze sobą”.

Patridge bez chwili namysłu postanowiła zrealizować ten plan, a zdjęcia z tej zabawnej sytuacji zyskały ogromną popularność na Facebooku. Kiedy wprowadziła  swojego pięcioletniego czystej krwi konia o imieniu Blizz, rzuciła do recepcjonisty „Ten był najłatwiejszy do rozładowania z przyczepy”. Niektórzy goście byli bardzo zdziwieni, ale podejrzewali, że to żart. „Mam nadzieję, że to zdarzenie pokaże ludziom, że konie mogą być ciche, spokojne i miłe”.

Pracownicy hotelu Supreme 8 potwierdzili prawdziwość zajścia w rozmowie z ABC News. Jednak wyjaśnili nieco ich zasady mówiąc, że nie wiedzieli, iż kobieta ma zamiar zwierzę wprowadzić do swojego pokoju. Są bardzo tolerancyjni co do zwierząt, ale do środka wpuszczają tylko takie ważące maksymalnie 12 kilogramów. Na szczęście sytuacja nie doprowadziła do niczego złego, więc możemy się tylko uśmiechnąć czytając. Dodajmy, że Blizz zajął w jednej z konkurencji trzecie miejsce, więc to musiał być jego szczęśliwy dzień!

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym