06.10.2017 13:33

Stali na ślubnym kobiercu, kiedy pojawił się on i przerwał przysięgę...

KATEGORIA: ŚMIESZNE
19959
KATEGORIA: ŚMIESZNE

Niektórzy ludzie są bezczelni… A nie… To pies! Po prostu myślał, że nic specjalnego się nie dzieje, tylko jakiś spacer czy piknik w ładnym parku, więc się wytarzał w trawie po czym umył w jeziorku i w ten właśnie sposób przyciągnął uwagę wszystkich gości ślubnych.

Nikt nie zna motywów tego psiego rozrabiaki, ale może to wszystko przez to, że dostał za mało uwagi i nie był gwiazdą chwili? A może po prostu nie był zaproszony na uroczystość więc postanowił ją nieco uatrakcyjnić? Cokolwiek to było, to doprowadziło do bardzo zabawnej sytuacji.

Zdarzenie miało miejsce na Litwie i nawet jedna z osób nagrywających ceremonię przerwała, aby nakręcić zwierzaka bawiącego się w najlepsze, przecież o to właśnie chodzi, żeby się cieszyć chwilą, prawda? Państwo młodzi również mieli bardzo trudne zadanie, żeby skupić się na tym, co wtedy było ważne – czyli przysiędze małżeńskiej, ale cokolwiek by nie było, to wspomnienie pozostaje fenomenalne i będą mogli opowiadać swoim dzieciom o tym, jak bezpański pies zawitał na ich ślubie i stał się gwiazdą wieczoru.

A tutaj filmik z całego zdarzenia :)

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym