16.06.2017 08:27

Lęk przed zastrzykami sprawił, że 12-latka zmarła na grypę. Lekarze też nie są bez winy… Zrozpaczona matka apeluje do rodziców

KATEGORIA: INSPIRACJE
9786
KATEGORIA: INSPIRACJE

Nastoletnia Piper Lowery zdołała jedynie szepnąć:  ”O mamo”,  po czym zemdlała na rękach swojej matki tuż przed drzwiami lokalnego szpitala. Zmarła 3 godziny później z powodu niewydolności nerek.

W ciągu 4 dni trzykrotnie odwiedziła lekarzy, ale z powodu strachu przed igłami lekarskimi - odmówiła przyjęcia szczepionki ochronnej. Jej matka Pegy wiedziała, że Piper miała grypę, ale nie zdawała sobie sprawy jak poważny jest jej stan…

Zdiagnozowana grypa, która zwykle nie jest groźna, tym razem okazała się zabójcza

Lekarze nie zdawali sobie sprawy z tego, że Piper jest zarażona śmiertelnym szczepem grypy H1N1 (zwanej potocznie świńską lub ptasią)

Mieszkająca w Tacoma (USA) matka 12-latki, załamana  po stracie swojego "najlepszego kumpla" postanowiła, że spuścizną po Piper będzie lepsza edukacja innych rodziców.

Pegy zaleca rodzicom regularne szczepienia swoich pociech. Kobieta bardzo aktywnie zaangażowała się również w proces edukacji rodziców wykrywania objawów tej niezwykle zdradliwej odmiany - popularnej choroby.  Świńska grypa to bardzo nieprzyjemna choroba wirusowa, która może nieść ze sobą groźne powikłania w postaci zapalenia opon mózgowych, płuc, zatok lub tak jak w przypadku Piper - doprowadzić do niewydolności nerek.

Pegy ma nadzieję, że jej osobista tragedia, nie przytrafi się żadnej innej matce w jej otoczeniu. 

Wiesz czym jest A/H1N1?

TAK
NIE

Liczba głosujących: 50

TAK - 66%

NIE - 34%

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym