28.09.2017, 09:55

Wywija niemowlęciem jak szmacianą lalką. Jej kości strzelają, a on nie widzi w tym nic złego...

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
22212
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

Sprawa jest bardzo poważna, bo w grę wchodzi bezpieczeństwo i dobro dziecka. Kirill Stremusow z Kherson w południowej Ukrainie nagrał się rzucając i wywijając czteromiesięczną córką Miladą. Łapał ją za ręce albo nogi i wykonywał dziwne ruchy powtarzając „strzelają jej kości, znaczy że ma się dobrze”. 

 

 

Wywijał dzieckiem jak szmacianą lalką tylko po to, żeby jej kości strzelały, bo to ponoć było dla niej dobre. Mimo że dziecko krzyczało, i nie były to okrzyki radości, mężczyzna nie przestawał ciągle powtarzając sobie, że dziewczynka ma się dobrze. „Astronauci robią to ćwiczenie podczas ich treningu”, powiedział też na nagraniu.

Następnie przekręcał nią z jednej strony na drugą trzymając za nóżki i powiedział: „Teraz jej krew płynie szybciej, dziewczynka czuje się dobrze, uśmiecha się”. Filmik spowodował ogromne poruszenie w sieci i został szybko usunięty z YouTube, ale wielu zdążyło go już pobrać i udostępnić prywatnie. Oryginalne wideo miało nazwę „Najmniejszy mistrz świata w gimnastyce”, ale cztero-minutowy film długo w sieci nie przetrwał przed usunięciem.

Wielu widzów pisało, że ojciec dziewczynki jest totalnym idiotą i chyba stracił jedną z półkul mózgowych, inni natomiast chwalili się faktem, że zgłosili już nagranie do YouTube. Wielu z nich nie wiedziało nawet jak ubrać w słowa to, co myślą. „Udało mi się obejrzeć minutę, istny horror, więcej nie dałam rady!”, „Jeśli wyślizgnie Ci się przez przypadek z rąk to nie będzie już trzeba nawet wzywać karetki!”. Udało mi się znaleźć jeszcze jedno nagranie (niepełne, ale nadal), które nie zostało usunięte, znajduje się ono poniżej.

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym