16.04.2017 08:13

Zaskakujące powitania, czyli jak pozdrawiają się ludzie z innych stron świata?

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
14677
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

Pospolite „cześć”,  brzmi inaczej w każdym języku. Czy związane z nim gesty także różnią się pomiędzy różnymi kulturami? Jak najbardziej tak. Ścisnięcię ręki na powitanie to tylko jeden ze sposobów, w jaki ludzie okazują sobie szacunek. Te przytoczone poniżej mogą Was zaskoczyć. Gdyby ktoś planował wakacyjny wyjazd  i na jego liście państw do odwiedzenia znajdzie któreś z poniższych, polecamy – na wszelki wypadek - zrobić notatki.

1. Tybet – wystawianie języka

Zwyczaj pokazywania innym języka wziął się z potrzeby udowodnienia osobom postronnym, że nie jest się zreinkarnowanym złym królem Tybetu. Cechą charakterystyczną złowrogiego monarchy miałby być siny albo czarny język. Z czasem tradycja ta utarła się jako codzienne powitanie.

2. Malezja - „Gdzie idziesz?”

Właściwie to nikt nie oczekuje od Ciebie, że odpowiesz na to pytanie szczerze. To tylko stary zwyczaj. Jeśli ktoś w Malezji zada Ci to pytanie, brzmiące w tamtejszych stronach „Mau ke mana?”, przytaknij głową i odrzuć, że jesteś właśnie w drodze na spacer albo idziesz „byle gdzie”.

3. Filipiny – kostki dłoni na czole

Jeśli młodsza osoba wita się ze starszą, w dobrym tonie jest, aby uklękła lub schyliła się, a następnie przycisnęła kostki zewnętrznej strony dłoni seniora do swojego czoła.

4. Indie – dotykanie stóp

Aby okazać komuś należyty respekt, w Indiach powinno się zgiąć i sięgnąć do jego stóp. Dotknięcie ich nazywa się „Pranāma”, a pierwsze wzmianki o tym rytuale pochodzą ze starożytności.

5. Tajlandia - "Wai"

Wai to tylko z pozoru zwykły ukłon. Z prawidłowym przywitaniem się w Tajlandii wiąże się przede wszystkim wykonanie ruchu złożonych dłoni, zaczynając na piersiach i – wraz ze schylaniem się – przesuwanie ich do góry, aż kciukami dotknie się swojej brody.

6. Grenlandia - „Kunik”

Eskimoski pocałunek wbrew powszechnemu przekonaniu nie opiera się na pocieraniu się nosami, a przyłożeniu swoich ust blisko twarzy drugiej osoby i powolnemu wydmuchnięciu ciepłego powietrza. To brzmi trochę dziwnie, ale zgadujemy, że na mroźnej Grenlandii ma jakieś uzasadnienie.

7. Beduini - pocieranie się nosami

U arabskich beduinów w dobrym tonie jest na dzień dobry zbliżyć się nosem do przyjaciela, aż się z nim zetknie.

8. Ludy Shona – klaskanie

W południowej Afryce natknąć można się na wiele społeczności wywodzących się z ludów Shona. Ich przedstawiciele witają się ze sobą klaskając. Jest to również sposób, w jaki tubylcy wyrażają swoją przynależność etniczną i kulturową, odróżniając się od innych zamieszkujących okolicę plemion.

9. Maorysi - "Hongi"

Żeby przywitać się z Nowozelandzkimi Maorysami, powoli przyłóż swoje czoło do ich czoła, przyciskając przy okazji na ich nos – jeśli to zrobisz, według tradycji wymienisz się z drugą osobą częścią duszy. To gest o nazwie „hongi”.

10. Mikronezja – uniesienie brwi

Jeśli Mikronezyjczycy i mieszkańcy wszystkich pobliskich państw wyspiarskich unoszą brwi patrząc w Twoją stronę, oznacza to, że uznają i akceptują Twoją obecność.

11. Chiny - „koutou”

To stara tradycja. Dzisiaj na kolana i do stóp pada się tylko przed osobami znacznie przerastającymi Cię rangą – na przykład… szefami. Tak więc, gdybyś szukał pracy w Państwie Środka, pamiętaj, że zwykłe podanie ręki przełożonemu może okazać się być niewystarczające.

12. Ameryka – zderzenie się pięściami

Chociaż zderzanie się pięściami nie przyjęło się na całym świecie, jest to gest zrozumiały niezależnie od długości geograficznej. Swój początek miał w latach 40 ubiegłego wieku, w środowiskach związanych z gangami motocyklowymi.

13. Zambia – ściskanie sobie kciuków

Ściskanie kciuków przy podawaniu dłoni, czasem poprzedzone cichym klaskaniem – tak właśnie okazuje się swoje przyjazne zamiary Zambijczykom.

14. Malezja – gest Salame

W Malezji witając się wypada nie tylko zapytać się o cel wędrówki, ale też wykonać szacunkowy gest „Salame”. Wygląda on trochę jak przybicie piątki, jednak powoli i delikatnie.

15. Ludy Kanouri - "grożenie" pięściami

Plemię Kanouri z Nigerii wita się ze sobą trzęsąc pięściami jak gdyby sobie grozili, krzycząc przy tym "wooshay".

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym