11.03.2018, 19:00

Wbij szefowi szpilkę w głowę. Laleczki voodoo z wizerunkiem przełożonego poprawiają nastroje w miejscach pracy

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
2119
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

Stres i poczucie niepokoju towarzyszące nam w pracy to poważny i powszechny problem. Winnymi tego stanu rzeczy najczęściej okazują się szefowie, który nie zastanawiają się nad konsekwencjami, jakimi ich decyzję odbijają się na zdrowiu psychicznym podlegających im pracowników.

Milcząca i gotowa na najgorsze tortury laleczka voodoo z wizerunkiem znienawidzonego przełożonego to zdaniem naukowców… zaskakujące lekarstwo na ten problem. Czy już niedługo stanie się standardowym wyposażeniem każdego biura?

Eksperci zajmujący się tematem psychologii w zakładach pracy od dawna apelują o możliwie jak najszybsze rozwiązywanie spięć na linii pracownik-przełożony. Poczucie bycia niesprawiedliwie traktowanym i podobne mu stresujące czynniki w znacznym stopniu wpływają na nasze samopoczucie, a tym samym produktywność.

Żeby uniknąć niezręcznych i nieprzyjemnych konfrontacji pomiędzy skonfliktowanymi współpracownikami, badacze sugerują, żeby udostępnić im szansę na „symboliczne” odegranie się na nielubianej osobie. Laleczki voodoo okazują się doskonałą pomocą przy rozładowywaniu niepotrzebnego napięcia o podłożu interpersonalnym.

Eksperyment, w którym wzięło udział 229 osób z Kanady oraz USA, udowodnił, że osoby, którym pozwolono na „wyżycie się” na laleczce symbolizującej znienawidzonego szefa, czuły się po takiej „terapii” znacznie lepiej, a co najważniejsze, ich negatywne odczucia co do kierownictwa malały w znaczącym stopniu.

„Jakkolwiek dziwnie to zabrzmi, odkryliśmy prosty i nieszkodliwy sposób na wyładowywanie frustracji i przywrócenie u pracownika poczucia, że traktowany jest sprawiedliwie”, mówi profesor Dr Lindie Liang z uniwersytetu Wilfrid Laurier w Ontario, Kanada.

“Technicznie rzecz ujmując, aby nasza metoda poskutkowała, nie potrzebujemy nawet prawdziwej laleczki voodoo. Tak samo zadziała każdy inny przedmiot reprezentujący współpracownika, na którym można się „zemścić” - na przykład tablica na rzutki z nadrukowanym zdjęciem nielubianego przełożonego”, kończy Dr Liang.

Czy taka laleczka voodoo przydałaby ci się w pracy?

Tak
Nie

Liczba głosujących: 31

Tak - 71%

Nie - 29%

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym