09.02.2018, 15:00

Uważaj na ten model suszarki. Może zamienić się… w miotacz ognia!

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
1295
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

Amazon wycofał ze sprzedaży produkty do pielęgnacji włosów producenta OraCorp po tym, jak pochodząca z Północnej Karoliny kobieta odkryła, że kupiona przez nią suszarka charakteryzowała się „lekko zbyt skutecznym” działaniem – zamiast strumienia ciepłego powietrza, z produktu zionęły płomienie.

„O Boże, nie mogę w to uwierzyć!”, Erika Augthun Shoolbred mówi w nagraniu, na którym prezentuje niszczycielskie działanie śmiercionośnej suszarki, „Ona strzela ogniem!”, kobieta nie ukrywa zaskoczenia.

Gdy Erika zamówiła suszarkę firmy OraCorp o nazwie „Salon Grande Hair Dryer” nie mogła spodziewać się, że do jej domu zawita miotająca płomieniami niebezpieczna broń krótkodystansowa, zdolna zamienić w popiół wszystko, co tylko znajdzie się w jej zasięgu.

„Suszarka zamieniła się w miotacz ognia od razu po pierwszym włączeniu”, tłumaczy poszkodowana kobieta. Erika ujawniła, że próba użycia suszarki wywołała u niej poważne poparzenia ręki. Amazon podjął na te wieści szybką decyzję o wycofaniu produktu marki OraCorp ze sprzedaży. Mordercza suszarka wciąż dostępna jest jednak w wielu innych sklepach.

Firma OraCorp, odpowiedzialna za dystrybucję wadliwej suszarki, pod swoją marką oferuje szeroką gamę innych elektrycznych przedmiotów przydatnych w każdym gospodarstwie domowym, takich jak żelazka oraz automatyczne szczoteczki do zębów.

Po zgłoszeniu problemu do działu obsługi konsumenta w sklepie, Erika otrzymała zwrot kosztów feralnego zakupu, jednak poza tym nie wystosowano dla niej przeprosin ani żadnego innego oficjalnego oświadczenia w tej sprawie. Milczenie zapytanych o komentarz przedstawicieli firmy OraCorp również wskazuje na mało profesjonalne podejście producenta do zarzutów o wprowadzenie na rynek wadliwego produktu.

Gdy informacje o niebezpieczeństwach związanych z korzystaniem z suszarki firmy OraCorp dotarły na Facebook, wielu użytkowników portalu nalegało, żeby Erika nie zwlekała i czym prędzej pozwała producenta sprzętu, domagając się odszkodowania.

„To szczęście, że nie stała ci się większa krzywda”, komentują.

Czy "chińskim" producentom elektroniki można zaufać?

Tak
Nie

Liczba głosujących: 23

Tak - 26%

Nie - 74%

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym