08.06.2017, 19:56

Te kotlety zrobiono... z much. Są zdrowsze niż myślisz!

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
5650
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

Wyjątkowo obfite opady deszczów nawiedzające Afrykę w lecie każdego roku wyznaczają początek okresu, w którym niezliczone ilości much rodzi się na powierzchni Jeziora Wiktorii. Według niektórych doniesień wędrujące po kraju chmary owadów są tak gęste, że osoba, która się w nich znajdzie szybko udusi się z braku powietrza.

Kreatywni autochtoni żyjący na wybrzeżu tego zbiornika wodnego nie narzekają jednak na ten stan rzeczy. To prawda, że muchy potrafią być problematyczne i niebezpieczne, ale mieszkańcy dotkniętych szczególnym głodem obszarów Czarnego Lądu z radością witają te stworzenia – jak się okazuje, to wbrew pozorom całkiem niezłe źródło odżywczych protein.

Samo wyobrażenie sobie konsumpcji włochatych insektów może wywoływać u nas obrzydzenie. Buszmeni raczej nie podzielają tej awersji, łapiąc muchy w ogromnych ilościach i przygotowując sobie z nich czarne kotlety. Sądząc po zdjęciach nie wyglądają zbyt apetycznie, ale są stosunkowo pożywne. Na terenach niezdatnych do uprawy roślin czy hodowli zwierząt trudno o pełnowartościowy posiłek.

Skoro chmary much dosłownie wypełniają całą przestrzeń, złapanie ich nie jest żadnym wyzwaniem. Wystarczą do tego podstawowe narzędzia, takie jak na przykład patelnie, potrzebne do strącenia owadów. Następnie należy pozbierać je z gruntu, ugnieść w naczyniu na papkę i usmażyć.

Ta liczba może wydać się zaskakująca, ale na każdy jeden taki czarny kotlet składa się nawet 500 000 małych owadów. Co najważniejsze, taki kotlet jest siedmiokrotnie bardziej odżywczy niż burger z wołowiny. Dieta z owadów może nie brzmi najsmaczniej na świecie, ale z całą pewnością trzeba zaliczyć ją do tych zdrowszych.

Dla osób, których codzienne posiłki są ubogie w białko, kotlety z much to prawdziwe wybawienie. Zwłaszcza w czasach suszy i nieurodzaju niepozorne owady ratują ludzkie życia. W różnych wioskach stosowane są inne przepisy na takie danie – niezależnie od sposobu przyrządzenia, czarne burgery cieszą się dużą popularnością.

Według opublikowanych w internecie informacji, „muchoburger” pozbawiony jest jakiegokolwiek smaku.

Co nie zmienia oczywiście faktu, że wciąż jest znacznie zdrowszy niż posiłki, do których przywykliśmy w naszych stronach.

Czy skusiłbyś się na spróbowanie takiego kotleta?

Tak
Nie

Liczba głosujących: 107

Tak - 29%

Nie - 71%

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym