07.06.2017 19:45

Zasady i pułapki seksu z przyjacielem

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
6995
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

Masz miłego, atrakcyjnego i wolnego przyjaciela, który – jak Ci się wydaje – prędzej czy później mógłby zmienić status na kochanka. Tymczasem za taką sytuacją kryją się pewne pułapki. 

Czym jest „przyjacielski seks?” Zdania są podzielone. Niektórzy mówią, że jest to całkiem naturalne, ponieważ to tylko fizyczna kontynuacja pogaduszek w kawiarni, a więc nie szkodzi przyjaźni, ani nic nie zmienia. Natomiast inni utrzymują, że gdy mężczyzna i kobieta – którzy nazywają siebie przyjaciółmi – przechodzą do relacji intymnych, stają się parą, bez względu na to, jak bardzo temu zaprzeczają. W zasadzie łatwo zrobić z kolegi partnera seksualnego, natomiast odwrotny proces może być znacznie bardziej skomplikowany. Zanim jednak, z jakiegoś powodu, zdecydujesz się na podobny krok, przeczytaj poniższe wskazówki.

Zasada Nr 1 – fair play

 Zasadniczy dylemat przyjacielskiego seksu polega na tym, że jedno z Was może mieć pewne złudzenia wobec tej relacji. Czy Twój przyjaciel nie od dziś się w Tobie podkochuje i tylko szuka pretekstu, by skrócić dystans między Wami? Może sama postanowiłaś rozważyć jego kandydaturę na chłopaka, o co on dotychczas się nie ubiegał? Przy takich wytycznych skutkiem podobnego kroku, najprawdopodobniej, będzie koniec przyjaźni. Czy zmieni się ona w coś więcej, nie masz pewności, zastanów się jednak, czy jesteś gotowa stracić tak bliską sobie osobę? To, że już nigdy nie będzie tylko przyjacielem jest pewne, czy zyskasz w nim kogoś więcej – wielka niewiadoma. Ponadto, w przypadku, gdy on Cię kocha, a Ty nie podzielasz jego uczuć, inicjowanie intymnej relacji jest zwyczajnie okrutne.

Zasada 2 – to nie jest rozwiązanie Twoich problemów

Wśród niektórych dziewczyn panuje błędne przekonanie, że przyjacielski seks działa niemal jak psychoterapia. Przyjaciel sklei złamane serce, pozwoli pozbyć się tęsknoty za niedawno skończonym związkiem, stworzy pozory, że nie jesteś sama. W rzeczywistości nic bardziej mylnego, ponieważ seks nie uwalnia nas od niczego, prócz napięcia. Czy nie łatwiej jednak rozładować je w inny sposób? Po zażyciu tego „placebo” wkrótce zauważysz, że w Twoim życiu tak naprawdę nic się nie zmieniło, a problemy nie zniknęły jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Co więcej, im bardziej rozpalone jest Twoje łóżko z przyjacielem, tym chłodniejsza będzie Wasza codzienność. Rozczarowana wyimaginowanym lekarstwem ryzykujesz „rozchorowanie się” jeszcze bardziej. Pamiętaj, że seks to tylko seks, a nie sposób na zapomnienie. Jeśli naprawdę pragniesz swojego przyjaciela to wystarczający powód, by spędzić z nim noc. Natomiast inne kwestie musisz załatwić osobno, dzięki czemu zwiększysz swoje szanse na właściwe i świadome rozwiązanie problemów.

Zasada Nr 3 – nic strasznego się nie stanie

Refleksja po przyjacielskim seksie pojawia się niemal natychmiast i przede wszystkim dlatego, że zmieniamy stosunek do osoby, z którą poszliśmy do łóżka. Nawiasem mówiąc, zarówno pozytywnie, jak i negatywnie. Może się zdarzyć, że po zbliżeniu z przyjacielem spojrzysz na niego w inny sposób, odsuniesz się, zamkniesz, a nawet poczujesz się zakłopotana... Natomiast on, przypuszczalnie, nie zrozumie dlaczego go ignorujesz. Wasze relacje, choć nie muszą, mogą stać się napięte, a zamiast przyjemnych doznań, w mózgu zagnieżdżą się nieprzyjemne przemyślenia. Ostatecznie uznasz, że to był wielki błąd, mimo iż w rzeczywistości nic strasznego się nie stało. Dlatego jeśli nie masz pewności, jak zareagujesz na skutki tej intymnej relacji, lepiej jej nie zaczynaj.

Zasada 4 – nie sięgaj po cudze

On jest wolny i atrakcyjny, Ty jesteś wolna i nieziemsko atrakcyjna... Właśnie masz powód, byście się poznali nieco bliżej. Jest jednak zasadnicze ALE. Jeśli on otworzył się przed Tobą i w zaufaniu wyznał, że od wielu miesięcy nie sypia ze swoją dziewczyną, zaś Ty decydujesz się wyciągnąć do niego pomocną dłoń – powinnaś pomyśleć o konsekwencjach. I nie szukaj wymówek, że to tylko po przyjacielsku i tylko między Wami. Stop! Postaw się na miejscu tej dziewczyny i pomyśl, jakbyś się czuła w podobnej sytuacji. Nasze czyny mają tę właściwość, że potrafią do nas wracać. Postępuj zgodnie z zasadą: „nie czyń innemu, co Tobie niemiłe”. Ponadto, prawdopodobnie macie wspólnych przyjaciół, którym przypadkowo możesz się wygadać, a oni przekażą gorącą wiadomość dalej.

 

Zasada Nr 5 – żadnych pułapek

 Najważniejszą kwestią w przyjacielskim seksie jest sam seks, a nie psychoterapia, zemsta na byłym, ciekawość itd. Jeśli zwyczajnie odczuwasz do niego pociąg seksualny, a on do Ciebie... to kwestia Waszych osobistych wyborów. Potraktuj to doświadczenie na zasadzie „było dobrze, i dobrze, że było”. Żadnych złudzeń, ale również nie wykluczaj, że pewnego dnia Wasze stosunki mogą przerodzić się w coś więcej. Wszystko może się zdarzyć… Co myślicie o podobnych relacjach? Podzielcie się swoją opinią w komentarzach.

Zdarzył Ci się kiedykolwiek seks z przyjacielem?

Tak
Nie

Liczba głosujących: 200

Tak - 45%

Nie - 55%

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym