08.06.2017 20:02

Rozkapryszony 20-latek podpalił swoje nowe Ferrari... żeby dostać lepszy model

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
2171
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

Według ujawnionych informacji, 20-letni Szwajcar celowo podpalił swój luksusowy samochód - Ferrari 458 Italia. Auto otrzymał wcześniej w prezencie od ojca, lokalnego milionera. Dlaczego to zrobił? Chciał w ten sposób pozyskać fundusze z odszkodowania, by kupić za nie… jeszcze nowszy model samochodu.

Jego motywacja wydaje się być tym dziwniejsza, że syn bogacza rzekomo ma w swoim posiadaniu 14 innych drogich samochodów (w tym Lamborghini) oraz nieruchomości warte blisko 30 milionów dolarów. Jego „kieszonkowe” z kolei wahają się między $5000 a $10000. Nie mógł więc narzekać na brak pieniędzy.

Powołując się na raport policji, 20-latek rok wcześniej odwiedził salon dealera samochodów chcąc dowiedzieć się, za ile mógłby sprzedać swoje Ferrari i ile musiałby dopłacić do modelu 458 Speciale, będącego wówczas w promocji. Wycena jaką otrzymał nie usatysfakcjonowała młodego mężczyzny, więc za radą sprzedawcy zdecydował się zniszczyć pojazd i domagać się odszkodowania, którego kwota byłaby wyższa, niż gdyby odsprzedał komuś samochód.

Aby uniknąć podejrzeń, syn milionera zatrudnił do pomocy trzech przyjaciół. Grupa następnie, chcąc uniknąć podejrzeń, wywiozła pojazd za niemiecką granicę, gdzie z dala od świadków planowała go podpalić. Podstęp mający zmylić firmę ubezpieczeniową nie udał się. Organy ścigania dotarły do nagrań z kamer przemysłowych i rozmów telefonicznych, które potwierdziły, że „nieszczęśliwy wypadek” w rzeczywistości był zwykłym oszustwem i wyłudzeniem.

Sprawa szybko trafiła do sądu w Augsburgu, Niemcy – to właśnie w pobliżu tego miasta doszło do zniszczenia samochodu. Po krótkiej rozprawie 20-latka skazano na 22 miesiące wyroku w zawieszeniu oraz przymuszono go do zapłacenia kary w wysokości 33000 dolarów. Jego współpracownikom grozi 14 i 16 miesięcy pozbawienia wolności.

Młody milioner w trakcie przesłuchania rzekomo przyznał, że głównym powodem, dla którego postąpił tak dziwnie, był… brak odwagi. 20-latek wstydził się przyznać przed własnym ojcem, że jego warty setki tysięcy euro „prezent urodzinowy” już mu się znudził.

Chcielibyśmy mieć takie problemy...

Uważasz, że 20-latek również powinien trafić do więzienia?

Tak
Nie

Liczba głosujących: 55

Tak - 76%

Nie - 24%

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym