21.10.2017, 20:17

Rodzina po zrobieniu sobie zdjęć w rzece odkryła, że nie byli tam sami!

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
52573
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

To jedna z tego typu historii, gdzie siedzisz zaciśniętymi zębami licząc, że wszystko jest wytłumaczalne, bo przecież nie ma żadnych magicznych czy paranormalnych sił ani istot. Jednak koszmar i strach, który ta rodzina musiała przeżyć po powrocie do domu jest nie do wyobrażenia...

Szczęśliwa rodzina podczas wypoczynku postanowiła zrobić sobie zdjęcie kąpiąc się w rzece, jednak po wywołaniu kliszy, byli bardzo zaskoczeni tym, co zobaczyli. Widniała na nim tajemnicza osoba i to tuż za nimi! Ofiarami sytuacji padły Kim Davison, jej przyjaciółka i trójka dzieci, którzy miło spędzali czas i pewnie równie miło by go wspominali, gdyby nie jedno zdjęcie…

 

Kiedy kobiety zauważyły, że coś z fotografią było nie tak, przerażone postanowiły nic nie mówić dzieciom, aby ich nie wystraszyć. Jednak nie powstrzymały się i dowiedziały się, że jedno z nich poczuło coś bardzo dziwnego. Dziewczynka opowiadała, że podczas robienia zdjęcia dwa razy poczuła jakby coś chwytało ją za nogę. Kim i jej przyjaciółka zainteresowały się historią tego miejsca.

Ku ich przerażeniu okazało się, że w starej gazecie jest wpis z 1913 roku o dziewczynce, która w tamtym miejscu utonęła, a na imię miała Doreen O’Sullivan. Uchwycona postać na zdjęciu wciąż pozostaje niewyjaśnioną i tajemniczą sprawą, ale kobiety uważają, że to naprawdę Doreen została uchwycona na fotografii. Sceptycy mogą zaprzeczać ile chcą, ale coś na tym zdjęciu się pojawiło i nie wygląda to na żadną rybę.

 

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym