03.07.2017 10:37

„Pudding jak kupa” – deser, który zniechęci dzieci do słodkich przekąsek to nowy hit Tajlandii

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
860
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

Zarówno zaintrygowani turyści jak i poszukiwacze kulinarnych przygód tłumnie odwiedzają cukiernię w tajskim mieście Putham Thani z zamiarem skosztowania oferowanego tam od niedawna przedziwnego deseru. Słodki pudding w kształcie kupy przyciąga tak samo ryzykantów i żartownisiów, jak rodziców widzących w tej dziwnej przekąsce szansę na wybicie swoim pociechom z głowy niezdrowej diety.

Obrzydliwe przekąski cieszą się ogromną popularnością wśród klientów cukierni. Niektórzy traktują je jako zabawny żart, dla innych mają inną, niemalże terapeutyczną wartość – pomagają zniechęcić łase na słodkości pociechy do niezdrowych przekąsek.

Porcję puddingu ukształtowanego jak kupa nabyć można za równowartość około czterech złotych. Chociaż nowy deser to niemały hit, w sieci znajdziemy wiele mieszanych opinii na jego temat.

Wiralowy film przedstawiający konsumpcję odrażającego deseru przez małego chłopca zapowiada reakcję podzielaną zapewne przez wielu, zwłaszcza młodszych, klientów sklepu z Putham Thani. Trudno, żeby nie zakręciło nam się w brzuchu na widok dławiącego się dziecka, któremu zbiera się na wymioty.

Możemy być pewni, że ten chłopiec następnym razem zastanowi się kilkukrotnie, zanim poprosi rodziców o zabranie go na jakąś wysokokaloryczną, niezdrową przekąskę na mieście. Kto wie, może od tej pory nawet brokuły zaczną prezentować się w jego głowie jako znacznie bardziej apetyczne?

Niektórych zniechęcają już zdjęcia przypominającej ludzkie ekskrementy słodkości. Inni uznają ją za interesującą ciekawostkę, jednak sami nigdy nie zdecydowali by się na spróbowanie tego niecodziennego deseru.

Co ciekawe, „kupo-pudding” to wcale nie jedyny „wstrętny” wyrób tajskiej cukierni. To miano należy do ogromnej, realistycznej żelki wyglądającej niczym żywy szczeniak rasy Shar-pei. Najwyraźniej znajdą się i chętni, żeby wgryźć się w najlepszego przyjaciela człowieka.

Właścicielka cukierni, Mee-Nguen, cieszy się z wszystkich, nawet tych negatywnych reakcji na oferowany przez nią niezwykły deser. Nie ważne jak mówią, ważne, żeby mówili. Chociaż pudding-kupa z zewnątrz nie zachęca, w rzeczywistości musi być całkiem smaczny, skoro wykonano go z wysokiej jakości naturalnych składników: mleka kokosowego i syropu owocowego.

Skusilibyście się na taki deser?

Tak
Nie

Liczba głosujących: 10

Tak - 40%

Nie - 60%

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym