20.05.2017 18:16

Przyjaciele przykleili mu do twarzy włosy łonowe na jego wieczorze kawalerskim. Impreza się na tym nie skończyła

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
62948
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

Wieczory kawalerskie zazwyczaj pełne są wydarzeń, które wydają się genialne do momentu, w którym w krwioobiegu świętujących znajduje się alkohol. Sęk w tym, że pomysłowości przyjaciół Marka Longley'a, bohatera poruszanego tematu, nie sposób wytłumaczyć nawet stanem głębokiego upojenia.

Poznajcie Marka, który właśnie w takim stanie spędził ostatnie chwile przedmałżeńskiego życia. Pochodzący z West Sussex mężczyzna dał sobie okleić twarz włosami łonowymi swoich przyjaciół

Zdjęcia na Facebooku opublikował Steve West - drużba Marka. Steve przyznaje, że pokaźne zbiory owłosienia okolic intymnych są owocem pełnego oddania i mobilizacji przyjaciół kawalera

Drużba dodał też od siebie, że w jego mniemaniu Mark po zabiegu upiększającym ewidentnie upodobnił się do męskiego członka.

Na tym się jednak nie skończyło. Marka rozebrano, przyklejono do wózka inwalidzkiego, wyposażono w buty klauna, przyozdobiono rysunkami penisów przy użyciu markera permanentnego, a także zapoznano z jego nowym znajomym - główką kapusty

Gwoździem programu była jednak bujna broda z włosów łonowych, której nie powstydziłby się najmężniejszy z drwali

Przyjaciele kawalera zadbali również o niezbędne detale, nie szczędząc materiału na wyścielenie włosami jego uszu

Tak wyposażonego Marka zaprowadzili do domu starców, by nieco urozmaicić czas jego rezydentom

Co na to Mark? Póki co nie wiadomo, jednak nie zdziwilibyśmy się, gdyby bawił się zdecydowanie gorzej od swoich bratnich dusz.

Czy tego typu wieczór kawalerski to już przegięcie?

Tak
Nie

Liczba głosujących: 1144

Tak - 81%

Nie - 19%

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym