25.09.2017, 10:28

Policja pobiła i aresztowała mężczyznę... bez powodu!

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
1424
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

Działania policji nie przestają nas zadziwiać, ostatnio niestety w negatywnym znaczeniu. Tym razem mężczyzna z Londynu twierdzi, że został bezpodstawnie wytargany z własnego mieszkania i ma na to niezbite dowody, bo wszystko nagrywał i od razu wrzucał do sieci.

Mężczyzna został wyrzucony z własnego mieszkania, ale wiedział że jest niewinny, więc wszystko streamował (nagrywał i transmitował bezpośrednio do sieci) komentując co się dzieje, możemy usłyszeć na przykład „Teraz uderzają mnie w plecy… Jestem nago tak swoją drogą”. Szamotanina trwała aż udało się policjantom przygwoździć podejrzanego przy oknie, zabrać mu telefon i założyć kajdanki.

Anonimowa ofiara napaści umieściła jeszcze cały materiał później w sieci. Do incydentu doszło w czerwcu tego roku. To bardzo odważny ruch wyciągnąć telefon i nagrywać całe zdarzenie z oficerami, którzy nie powinni postępować tak, jak postąpili. „Patrzcie na to, patrzcie, teraz biją mnie w plecy” oraz „To jest właśnie policja” to zdania podsumowujące materiał.

Później oficerowie wyprowadzają go z mieszkania, a mężczyzna krzyczy, żeby zostawili jego telefon, ale zostaje uciszony obelgami policjantów, a materiał się urywa. Po całym zdarzeniu ofiara udostępniła listę, wraz ze zdjęciami, wszystkich kontuzji i obrażeń, których doznał przez to całe wydarzenie. Są tam znamiona przemocy na twarzy, a także klatce piersiowej i ramionach. Wideo można znaleźć na YouTube, o ile nie zostało usunięte, bo kto wie co i komu w tych czasach wolno, skoro policja może de facto włamać się komuś do mieszkania i bez przyczyny pobić go, a nawet aresztować...

 

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym