07.09.2017, 11:00

Oto ubrania, które rosną razem z dziećmi! Angielski wynalazca dokonał niemożliwego

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
1905
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

A to wszystko zasługa materiału, który może się rozciągać!

Żyjący na Wyspach rodzice wydają fortunę na dziecięce ubranka. Przeciętnie, ich portfel skurczy się aż o 2000 funtów (~9500zł) jeszcze zanim ich mała pociecha świętować będzie trzecie urodziny!

Nic więc dziwnego, że pochodzący właśnie z Anglii młody wynalazca zdecydował się szukać rozwiązania dla tego kosztownego problemu.

Ryan Yasin, 24-letni absolwent Royal College of Arts, otrzymał właśnie nagrodę im. Jamesa Dysona za swój innowacyjny projekt kolekcji jedynych w swoim rodzaju ubrań - rosnących razem z dzieckiem

„Opracowałem nowy rodzaj materiału, strukturalnie zachowuje się trochę jak origami, normalnie jest zwinięty i skompresowany, dzięki czemu w czasie może powiększyć swoją powierzchnię”, tak Ryan opisuje swoje odkrycie.

Ponadto, ubrania ze stworzonej przez 24-latka kolekcji „Petit Pli” są wodoodporne. Ich tekstura pozwala na swobodne spływanie po niej deszczu i innych substancji, utrudniając zabrudzenie tych nietypowych dziecięcych ciuszków.

„Tworząc cokolwiek przeznaczonego dla dzieci, wypadałoby robić to z takim samym nastawieniem, jak gdyby projektowało się produkt przeznaczony dla ekstremalnych sportowców"

"Trzeba przyznać, że dzieci są małymi, nieposkromionymi rozrabiakami, a nie aniołkami, które będą grzecznie zachowywać się tak, jak tego od nich oczekujemy”, Ryan Yasin rzuca światło na filozofię przyświecającą mu przy projektowaniu „Petit Pli”.

Dzięki zastosowaniu jedynej w swoim rodzaju struktury materiału, nieużywane ubranka „Petit Pli” można zwinąć w niewielką kulkę, bez problemu mieszczącą się w kieszeni rodzica

„Moje ubranka zaprojektowałem z myślą o tym, że dzieci będą w nich szaleć i biegać”, tłumaczy 24-letni zdobywca nagrody im. Jamesa Dysona

Projektant przyznaje, że chociaż sam nie jest rodzicem, to jego doświadczenia z bycia wujkiem uświadomiły mu jak ogromnym wyzwaniem okazuje się ubranie małego dziecka, zwłaszcza w kontekście tego jak szybko potrafi ono rosnąć

„Zawsze chciałem zająć się branżą mody, skupiając się na jej ekonomiczności – a dokładniej na ekonomiczności ubierania dzieci”, mówi Ryan, „Rosną one bardzo szybko, w przeciwieństwie do dorosłych”, dodaje wynalazca

„Większość dostępnych w sklepach ubrań dla dzieci to w rzeczywistości miniaturowe wersje ciuchów dla dorosłych. Uważam, że to mało sensowne podejście”, przyznaje 24-letni projektant.

Co ważne, wraz z „rozrostem” ubranka projektu Ryana nie tracą nic ze swoich podstawowych właściwości, niezmiennie pozostając elastyczne, ciepłe i wygodne.

Czy dziecięce ubranka są zbyt drogie?

Tak, posiadanie małego dziecka zrobi z ciebie bankruta!
Nie, bez przesady, mając dziecko trzeba liczyć się z kosztami

Liczba głosujących: 34

Tak, posiadanie małego dziecka zrobi z ciebie bankruta! - 56%

Nie, bez przesady, mając dziecko trzeba liczyć się z kosztami - 44%

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym