15.01.2017, 19:31

24 najbardziej nieprawdopodobne zbiegi okoliczności w historii

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
23519
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

"Violet Jessop siedziała  w szalupie z rozbitą głową i z przerażeniem patrzyła, jak potężny kadłub Britannica pogrąża się w morskiej otchłani. To był już trzeci „niezatapialny” okręt, na którym pracowała i z którego musiała się ewakuować."

Poznajcie 24 dziwne historie, których wspólnym mianownikiem jest niezwykły zbieg okoliczności.

Kobieta, za którą chodził pech

Pierwszym statkiem, na którym 24-letnia Violet Jessop została zatrudniona, był Olimpic (siostrzany statek Titanica). 20 września 1911 roku wyruszył w swój piąty rejs do Nowego Jorku.  Niedaleko wyspy Wight, kapitan Olimpica postanowił pościgać się z krążownikiem HMS Hawke. Okręt wojenny był sześciokrotnie mniejszy, ale przez pewien czas obie jednostki płynęły burta w burtę. Do momentu, gdy potężne ciśnienie wytworzone przez śruby Olimpica, niemal wessało krążownik. Statki zderzyły się, a w boku Olimpica zostały wyrwane dwie dziury. Chociaż lekkomyślność kapitana Edwarda J. Smitha ewidentnie przyczyniła się do wypadku, nie postawiono mu zarzutów. Pół roku później dostał pod swoje dowództwo potężnego - HMS Titanic.

Na jego pokład trafiła też Violet - która pracował i tym razem,  jako stewardessa. Wiecie jak to skończyło... Violet jednak uratowała się w jednej z szalup.W 1916 roku znajdowała się na pokładzie HMS Britannic (bliźniaczego statku Titanica), gdy natrafił na minę i zatonął na Morzu Egejskim. Kiedy Britannic tonął, wyskoczyła z łodzi ratunkowej, aby uniknąć wciągnięcia przez śruby. 

Przed opuszczeniem Britannica zabrała z kabiny swoją szczoteczkę do zębów. Powiedziała później, że szczoteczka była jedną z rzeczy, których najbardziej jej brakowało w szalupie po katastrofie Titanica.

Zemsta jest cierpliwa

Mężczyzna poprzysiągł zemstę na kochanku swojej siostry Henry Zeiglandzie  po tym, jak ten odrzucił jej zaloty, skłaniając ją tym samym do popełnienia samobójstwa. Ten jednak przeżył próbę zamachu, a pocisk, który miał przebić jego serce utknął w pniu pobliskiego drzewa.

Kilka lat później Zeigland pracował w tamtej okolicy, wysadzając w powietrze las, aby utworzyć przestrzeń pod nową zabudowę. Przy jednej z eksplozji ten sam nabój uwięziony przed laty w drewnie został wprawiony w ruch i z wielką siłą trafił mężczyznę, uśmiercając go na miejscu.

Niesamowita historia bliźniaków

Dwóch bliźniaków z Ohio rozdzielonych zostało tuż po tym, jak przyszli na świat i adoptowały ich różne rodziny.

Obaj ochrzczeni zostali imieniem James, obaj po dorośnięciu zostali policjantami i poślubili kobietę o imieniu Linda.

Każdy z braci miał syna – jeden z nich nazywał się James Alan, a drugi James Allan. Oboje przygarnęli także psa, do którego zwracali się „Toy”. Rozwiedli się i wzięli ślub z kobietami o imieniu Betty.

Pierwsza i ostatnia ofiary zapory Hoovera

Pierwszym mężczyzną, który stracił życie przy budowie ogromnej zapory Hoovera na rzece Kolorado był T. G. Tierny. Do wypadku doszło w 1922 roku. Ostatnią ofiarą tej monumentalnej budowy, ponad dziesięć lat później, był jego syn, który również pracował przy tej konstrukcji.

Muzyczni sąsiedzi

Gdyby nie dwustuletnia różnica pomiędzy czasem ich życia, Jimi Hendrix i kompozytor George Handel byliby sąsiadami – obaj słynni muzycy mieszkali na ulicy Brook Street w Londynie, pod numerami domów 23 i 25.

Pan Bryson melduje się dwukrotnie

Niezwykły zbieg okoliczności miał miejsce w hotelu Brown w Louisville, Kentucky. Kiedy George D. Bryson zameldował się do swojego pokoju, z zaskoczeniem odkrył, że jego poprzedni mieszkaniec nazywał się dokładnie tak samo: George D. Bryson.

Książka, która stała się prawdą

Edgar Allan Poe  w swej jedynej powieści pt. "Przygody Artura Gordona Pyma" (1838) opisał historię zagubionego na morzu statku, którego zdesperowana załoga zdecydowała się poświęcić kogoś spośród siebie na posiłek. Wybór padł na chłopca okrętowego, Richarda Parkera.

Historia ta zdarzyła się w rzeczywistości, choć dopiero 46 lat później i dotyczyła statku Mignonette. Zjedzony chłopiec nazywał się… Richard Parker.

Przebieranki marynarki wojennej

W trakcie pierwszej wojny światowej, brytyjska marynarka wojenna uzbroiła statek pasażerki RMS Carmania, aby wykorzystać go w walce. Dla niepoznaki został on zamaskowany tak, aby udawać niemiecki okręt SMS Trafalgar.

Co niezwykłe, Carmania została zatopiona w 1914 roku przez prawdziwy SMS Trafalgar, który jak na ironię „udawał” właśnie Carmanię.

Potomek Dżyngis-Chana nie żartował…

W nocy z 20 na 21 czerwca 1941 roku zespół sowieckich archeologów odkrył grób Timura Chromego, znanego również jako Tamerlan, potomka słynnego Dżyngis-Chana. Wielki zdobywca kazał wyryć w miejscu swojego pochówku ostrzeżenie: „Ktokolwiek otworzy mój grobowiec, uwolni najeźdźcę znacznie gorszego niż ja sam”. W kilka godzin później armia hitlerowska rozpoczęła wojnę ze Związkiem Radzieckim...

Tablica rejestracyjna, która przewidziała przyszłość

Samochód, w którym został zamordowany arcyksiążę Franciszek Ferdynand Habsburg-Lotaryński, zarejestrowany był pod numerem A III118. Jego śmierć uznaje się za początek pierwszej wojny światowej. Do końca tego przerażającego konfliktu doszło, szokującym zbiegiem okoliczności, 11 listopada 1918 roku – 11.11.18.

Historia lubi się powtarzać

Hitler urodził się 129 lat po Napoleonie, doszedł do władzy 129 lat po Napoleonie, zaatakował Rosję 129 lat po Napoleonie i przegrał wojnę 129 lat po Napoleonie.

Pechowy taksówkarz

W 1975 roku na Bermudach doszło do nieszczęśliwego wypadku. Taksówka, ku przerażeniu pasażera, potrąciła i zabiła przechodzącego przez jezdnię mężczyznę. Rok później ten sam kierowca przewożąc tego samego pasażera przejechał innego człowieka. Ten okazał się być bratem jego pierwszej ofiary.

Bliźniacza śmierć

W 2002 roku mieszkaniec Finlandii zginął potrącony przez ciężarówkę, kiedy przejeżdżał na rowerze przez autostradę numer 8. Zaledwie dwie godziny później dokładnie taki sam los spotkał jego brata bliźniaka. Miejsca wypadków oddalone były od siebie zaledwie o półtora kilometra.

Bohater z przypadku

Kiedy Joseph Figlock przechadzał się w 1930 roku ulicą, niespodziewanie uratował niemowlę, które wyskoczyło przez okno prosto w jego ramiona. Rok później ponownie został przypadkowym bohaterem, znów ratując dziecko, które wypadło przez to samo okno!

...jeszcze więcej bliźniaczych nieszczęść

Bracia bliźniacy John i Arthur Mowforth mieszkali 120 kilometrów od siebie. 22 maja 1975 obaj dostali nagłego zawału serca. Mężczyźni trafili do osobnych szpitali i  nie zdawali sobie sprawy z tego, co ich spotkało. Obaj umarli w przeciągu kilku godzin.

Mark Twain i kometa Halleya

Kometa Halleya zbliża się do Ziemi raz na 76 lat. Pisarz i filozof Mark Twain urodził się akurat w dniu, kiedy tę zaobserwować można było gołym okiem na niebie w 1835 roku. Zmarł wraz z jej kolejnym przelotem w 1910.

Nieprawdopodobny wypadek

W roku 1895 w całym amerykańskim stanie Ohio tylko dwóch mężczyzn miało samochody. Jak na ironię… zderzyli się ze sobą, niszcząc swoje pojazdy.

Ktoś tu powinien stosować się do własnych rad…

Południowoafrykański astronom Danie du Toit prowadził akurat wykład poświęcony temu, że śmierci nie da się przewidzieć, a nasze życia mogą skończyć się w każdym, nawet najmniej spodziewanym momencie. Tuż przed zakończeniem lekcji zadławił się śmiertelnie cukierkiem.

Potwory z Wiednia

Józef Stalin, Adolf Hitler i Franz Jozef, którzy łącznie odpowiedzialni byli za zgładzenie ponad 80 milionów istnień mieszkali przez jakiś czas w Wiedniu. Ciekawostką jest, że wszyscy mieszkali w Wiedniu w tym samym czasie!

Sąsiedzi na zawsze

Pierwszy żołnierz, który zginął w czasie drugiej wojny światowej spoczywa zaledwie kilka metrów od ostatniego mężczyzny, który padł ofiarą tego konfliktu. Miejsca ich pochówku nie zostały wybrane intencjonalnie, to efekt zbiegu okoliczności.

Zaskakujące nazwiska anglików w Peru

Trójka pochodzących z Anglii dżentelmenów spotkała się w 1920 roku w pociągu przejeżdżającym przez Peru. Pierwszy z nich miał na imię Bingham, drugi Powell, a trzeci… Bingham-Powell.

Jack Frost

Amerykańska pisarka Anne Parrish przez przypadek natknęła się na porzuconą książkę o przygodach Jacka Frosta. Przytłoczona nostalgią, z zachwytem opowiedziała swojemu mężowi, jak wiele opowieść ta znaczyła dla niej w dzieciństwie. Kiedy tylko uchyliła okładkę, z zaskoczeniem odkryła swój podpis, świadczący o tym, że znaleziona książka to dokładnie ten sam wolumin, który czytała, kiedy była mała.

Zbieżność życia i śmierci

Król Włoch Umberto I dowiedział się, że właściciel restauracji, w której się stołował, urodził się tego samego dnia co on, a do tego w tym samym mieście. Co więcej,  małżonki obu z panów miały na imię Margherita.

29 czerwca 1900 do króla dotarła informacja, że restaurator został zastrzelony! Tego samego dnia monarcha również padł ofiarą śmiertelnego  zamachu.

Brytyjczyk Major Summerford został w 1918 r. uderzony przez piorun, który zrzucił go z konia i spowodował trwały paraliż od pasa w dół. W 1924 r., po przenosinach do kanadyjskiego Vancouver, znowu został porażony piorunem w czasie wędkowania, co spowodowało dalszy paraliż. W ciągu dwóch następnych lat mężczyzna zdołał dojść do siebie i zaczął chodzić. W 1930 r. piorun uderzył go po raz kolejny, co pociągnęło za sobą kolejny paraliż. Summerford zmarł w 1932 r., a piorun niedługo potem  rozbił jego nagrobek.

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym