16.06.2017, 08:34

Krem do opalania wyżarł skórę 9-letniej dziewczynki. Jej noga wyglądała, jakby ktoś oblał ją kwasem

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
19866
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

Olivia spędzała wraz z rodzicami wymarzone wakacje w Meksyku, gdzie z powodu wysokich temperatur i bezchmurnego nieba nie sposób było obejść się bez kremu do opalania. 28-letnia matka dziewczynki w pewnym momencie zauważyła jednak, że z nogą jej córki dzieje się coś złego - udo Olivii nosiło znamiona rozległego oparzenia pomimo regularnego stosowania filtra UV. Jak się wkrótce okazało, to właśnie zakupiony specyfik spowodował bolesne poparzenie, zamieniając resztę wakacji w prawdziwe piekło.

Louise, mama 9-latki, zabrała na czerwcowy wyjazd do Meksyku jedną tubkę kremu przeciwsłonecznego i jak się szybko kazało, rodzina z Wielkiej Brytanii zużyła ją już w pierwszych dniach urlopu. Z tego powodu kobieta zakupiła w lokalnym sklepie inny specyfik znanej marki, który nie dość, że był w spreju, to dodatkowo zapewniał lepszą ochronę przed słońcem. "Widziałam go w sklepach w Wielkiej Brytanii, więc zaufałam tej marce na tyle, by użyć jej na swojej córce", komentuje 28-letnia matka. Wkrótce okazało się, że był to jeden z gorszych zakupów w jej życiu. Po kilku użyciach udo Olivii pokryło się bowiem rozległymi, niezwykle bolesnymi oparzeniami. "Jej noga wyglądała tak, jakby ktoś oblał ją kwasem", dodaje.

Nieco mniejszych oparzeń doznał również mąż Louise, 51-letni Gary, który w trakcie pobytu korzystał z tego samego filtra. W jego przypadku piekące guzy pojawiły się na plecach i w okolicy szyi. 

Po powrocie do domu dziewczynce przepisano leki sterydowe, które mają przyśpieszyć gojenie się rany. Wszystko niestety wskazuje na to, że nawet gdy udo 9-latki w pełni się zagoi, pozostaną na nim szpecące blizny. Na tę chwilę Olivia wstydzi się swoich blizn i pomimo letnich upałów chodzi do szkoły w długich spodniach, bojąc się niemiłych komentarzy ze strony rówieśników. 

Rodzina złożyła oficjalną, pisemną skargę u producenta specyfiku, publikując na facebookowej stronie firmy zdjęcia Olivii. Okazało się, że 9-latka nie jest jedyną ofiarą wadliwego kremu przeciwsłonecznego. Bardzo możliwe, że gdy zbierze się wystarczająco dużo poszkodowanych, sprawą zainteresuje się kancelaria prawnicza, przygotowując pozew zbiorowy.

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym