23.09.2017, 16:56

Jak oszukują nas producenci kosmetyków?

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
7655
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

Zdarza ci się posmarować ręce kremem, a po kilku godzinach mieć jeszcze bardziej popękane skórki? Albo może zastanawiałeś się czym różni się krem za kilkaset złotych z dodatkiem jakiegoś egzotycznego składnika od takiego za kilkadziesiąt? Dzisiaj odkryjemy kilka kłamstw, którymi karmią nas koncerny kosmetyczne.

1. Luksusowe składniki, których w kremie… nie ma!

Cząsteczki złota, ekstrakt z trufli, wyciągi z diamentów… Brzmi luksusowo, ale jak miałyby te składniki działać na skórę? Inna sprawa, że patrząc na skład szybko możemy zauważyć, że składniki którymi kuszą nas producenci znajdują się na samym końcu, czyli w kremie nie ma ich prawie wcale. Kiedy następnym razem będziesz wybierać krem zastanów się, czy chcesz zapłacić krocie za kosmetyk, który zadziała tak samo jak ten kosztujący znacznie mniej.

2. Komórki macierzyste

Komórki macierzyste są naprawdę fascynujące. Mają one zdolność specjalizacji i na przykład dzięki komórkom macierzystym skóry produkowane są nowe komórki, które zastępują zrogowaciały naskórek, pozwalają zagoić się ranom… A gdyby tak włożyć je do kremu… brzmi obiecująco? Ale rzeczywistość nie jest taka kolorowa. Prawo zabrania stosowania komórek macierzystych pochodzenia ludzkiego i zwierzęcego w kosmetykach, więc producenci używają komórek macierzystych roślinnych. I tu pojawia się problem: komórki macierzyste roślinne przechodzą podziały, które umożliwiają wytworzenie się liści, pestek i innych części rośliny. Na szczęście nie mogą one zadziałać na naszej skórze, bo po pierwsze nasz organizm odrzuca materiał genetyczny pomidora, a na dodatek komórki które znajdują się w kremach są martwe i bardzo mocno porozrywane.

3. Odżywki do włosów

Tu wystarczy krótki komentarz:  włosy są martwą tkanką, której po prostu nie da się odżywić. Odżywki oblepiają jedynie włos i ukrywają zniszczenia. Jeśli chcesz, aby twoje włosy wyglądały pięknie, zetnij zniszczone końcówki, unikaj gorącego powietrza suszarki i prostownicy oraz wykonuj masaż głowy.

4. Mycie włosów

Na większości opakowań szamponów producenci zalecają umycie włosów dwa razy. Tymczasem jeśli akurat nie wracamy z kopalni ani nie tarzaliśmy się w błocie jeden raz w zupełności nam wystarczy. W dodatku to nie włosy powinniśmy myć, a jedynie skórę głowy, a spływająca piana z pewnością zapewni czystość naszym kosmykom. Ciekawe czy te zalecenia mają coś wspólnego ze zwiększeniem zysków producentów szamponów?

5. Kremy nawilżające

Jedną z funkcji skóry jest zadbanie o to, aby żadne substancje ze środowiska zewnętrznego nie przedostały się do organizmu, co uniemożliwia składnikom kremu nawodnienie jej. Krem tworzy warstwę okluzyjną, która jedynie uniemożliwia odparowanie wody z naskórka, ale po kilku godzinach problem wraca i to często ze zdwojoną siłą. Najlepszym sposobem na nawilżenie skóry jest zbilansowana dieta i odpowiednie nawodnienie… od środka!

Czy wiedziałeś jak powinno się myć włosy?

Tak, od dawna!
Nie, dotychczas myłem je dwa razy.

Liczba głosujących: 162

Tak, od dawna! - 75%

Nie, dotychczas myłem je dwa razy. - 25%

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym