18.06.2017 08:44

Była tak gruba, że nigdy wcześniej nie uprawiała seksu z mężem. Niedawno schudła 95 kg i zrobiła to po raz pierwszy

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
11477
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

Wstrząsające przeżycie z młodości sprawiło, że pochodząca z USA (bo jakżeby inaczej) 32-letnia Brittani Fulfer zaczęła szukać pocieszenia w jedzeniu. Jadła, by zapomnieć, a gdy obsesyjne obżarstwo przerodziło się w znaczną nadwagę, zaczęła jeść jeszcze więcej - tym razem w celu zwalczenia kompleksów spowodowanych otyłością. Błędne koło doprowadziło ją do niewiarygodnej wagi 275 kg. Wtedy zdała sobie sprawę, że jeśli nie zmieni czegoś w swoim życiu, nadwaga ją w końcu zabije.

Brittani przyznaje, że jej problemy z jedzeniem zaczęły się w wieku pięciu lat. Właśnie w tym wieku zaczęła być molestowana seksualnie przez członka rodziny, odnajdując pocieszenie w objadaniu się. Już w dniu ślubu ważyła 178 kg, nie przypuszczając, że przyjdzie jej jeszcze przytyć blisko 100 kg. Z kolei jej mąż Bill nie przypuszczał, że nadwaga żony będzie dla niej powodem do całkowitego zrezygnowania z życia seksualnego - 32-latka tak bardzo wstydziła się swojego wyglądu, że nie chciała, by widział ją nawet jej własny mąż. O seksie nie mogło być więc żadnej mowy.

Po osiągnięciu 275 kg wagi Brittani uznała, że musi zacząć walczyć z uzależnieniem od jedzenia. W tym celu zaczęła ćwiczyć i porzuciła stare nawyki żywieniowe, zmieniając dietę na lżejszą i zdrowszą. Całkiem niedawno wzięła udział w programie telewizyjnym „Moje 600-funtowe życie”, w którym opisała trwającą rok przygodę, dzięki której schudła 95 kg i, jak sama twierdzi, ocaliła swój związek małżeński.

32-latka czuła tak potworne obrzydzenie do samej siebie, że nie tylko nie pozwalała mężowi, by widział ją nagą - Brittani robiła co mogła, by unikać męża w ogóle. Bała się, że gdy tylko przypatrzy się jej dłużej, będzie tak obrzydzony, że już nigdy więcej nie będzie chciał na nią spojrzeć. Tym samym całe dnie przesiadywała w innym pokoju, objadając się i walcząc z depresją. "Myślałam o jedzeniu bez przerwy, od momentu obudzenia się, aż do pójścia spać", wyznała w programie.

Na całe szczęście dieta i ciężki trening fizyczny w połączeniu z operacją pomniejszenia żołądka zaczęły przynosić rezultaty. Po 12 miesiącach od rozpoczęcia "nowego życia" Brittani schudła blisko 100 kg. Wyznała otwarcie, że początkowo ciężko jej było zaakceptować nową siebie. "Jedzenie było moim najlepszym przyjacielem i czułam, jakbym straciła kogoś bliskiego". Teraz jest jednak pewna, że dokonała właściwego wyboru.

Z nowej odsłony 32-latki szczególnie zadowolony jest jej mąż Bill, który doczekał się w końcu skonsumowania zawartego związku małżeńskiego. Brittani nareszcie przestała się wstydzić swojego nagiego ciała. "Jesteśmy sobie bliżsi, nie traktując się jak współlokatorzy, a jak mąż i żona. Czujemy się, jak byśmy byli dopiero co po ślubie!", wyznaje szczęśliwa kobieta.

Brittani jest pewna, że gdyby nie przeszła zaskakującej metamorfozy, straciłaby nie tylko męża, ale być może i życie.

Uważasz operację pomniejszenia żołądka za oszukiwanie?

Tak
Nie

Liczba głosujących: 259

Tak - 25%

Nie - 75%

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym