06.03.2014 12:50

Absurdy totalitarnej Korei Północnej

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
65124
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
Po zakończeniu drugiej wojny światowej i wypędzeniu Japończyków z Korei, północny obszar tego kraju zajęły wojska sowieckie. Tak jak na okupowanych terytoriach państw europejskich Sowieci i tutaj zaczęli implementować, w oparciu o miejscowe siły, dyktaturę komunistyczną i wzorzec gospodarki centralnie planowanej. Proces ten doprowadził do powstania tworu politycznego, w którym ideologia marksistowska i azjatyckie tradycje władzy absolutnej przemieszały się tworząc zdehumanizowaną, potworną hybrydę. Reżim Kimów w Korei trwa już ponad sześćdziesiąt lat i nic nie zapowiada jego rychłego upadku. Z jednej strony cywilizowany świat stara się izolować komunistyczna dyktaturę, z drugiej obawia się jej nuklearnego arsenału i coraz częściej idzie na ustępstwa. Co jakiś czas do mediów wolnego świata przedostaje się jakiś wycinek północnokoreańskiej rzeczywistości. Każda wiadomość zza kurtyny dowodzi, że w państwie Kimów jest tyleż "smieszno" co "straszno"...

Północną Koreę pokrywają setki pomników Kim ir Sena i jego następców. Cześć jaką oddają wodzom Koreańczycy jest mieszaniną strachu, konformizmu, niekiedy zaś zaszczepionym przez propagandę, szczerym fanatyzmem...

Trzecim z kolei dyktatorem rządzącym Północną Koreą jest syn Kim dzong Ila, wykształcony w Szwajcarii Kim dzong Un

Część światowej opinii wtyrażała nieśmiałe nadzieje na pewną normalizację stosunków w państwie po przejęciu władzy przez Una, jednak nadzieje na pewna odwilż szybko pierzchły. Młody dyktator zaczął swoje rządy od czystek i likwidacji potencjalnej opozycji. Tutaj widać proces sądowy jego wuja, członka biura politycznego. Postępowanie zakończyło się egzekucją oskarżonego.

Wpadka Koreańskich propagandzistów. Gołym okiem widać, że obfitość jedzenia w tym zakładzie jest dziełem photoshopa...

Ojciec założyciel Korei Północnej z synem na jednej z gospodarskich wizyt w kraju. Zdjęcie jest tak ordynarnie zmontowane, że nie wymaga komentarza. Jak widać dyktatorzy moga zignorować słońce. Rzucają cień tam gdzie chcą...

Tutaj podobna metoda wykorzystana w kreacji legendy najmłodszego Kima

Święto państwowe. Składający kwiaty pod jednym z niezliczonych pomników notable i oficerowie zdają się lewitować...

Korea Północna jest państwem obozów pracy...

Uciekinierzy z łagrów przynoszą na południe wstrząsające świadectwa bestialstwa strażników i komendantów obozów.

Yodok - obóz koncentracyjny

Podstawą kodeksu karnego Korei Północnej jest odpowiedzialność zbiorowa. Przestępstwo dotyczy tu nie tylko oskarżonego, ale również członków jego rodziny. Oni odpowiadają w takim samym stopniu jak sam skazany. Proces sądowy zazwyczaj kończy się karą śmierci lub zesłaniem do obozu. Jeśli chodzi o sam system północnokoreańskich gułagów to w zdecydowanej większości osadzeni tam więźniowie odbywają karę dożywotnią. Wyjątek stanowi obóz Yodok gdzie oprócz tzw. strefy całkowitej kontroli istnieje strefa "rewolucyjna", która daje teoretyczne szanse na wyjście na wolność. Tym nielicznym więźniom, którzy opuścili Yodok, a następnie przedostali się na południe zawdzięczamy pełne wstrząsających treści relacje...

Zabudowania jednego z obozów sfotografowane przez satelitę. Widać ogrodzone baraki i budynki koszarowe i administracyjne.

Estetyka propagandy

Korea Północna jest już jedynym chyba krajem na świecie gdzie oficjalnym i propagowanym nurtem sztuki jest socrealizm.

Głód

Reżim utrzymuje trzymilionową armię. Każda gałąź gospodarki podporządkowana jest wysiłkowi zbrojnemu i zmilitaryzowana. Wszystko odbywa się kosztem obywateli. W Korei Północnej notuje się systematycznie przypadki kanibalizmu. Uciekinierzy relacjonują, że ludzkie mięso można niekiedy kupić wprost na targu...
Ta kobieta na konferencji prasowej opowiada o przypadku głodującego pracownika fabryki, który próbował sprzedać trochę produkowanego tam miedzianego kabla. Został wydalony z pracy i oskarżony o sabotaż.

W państwie Kim dzong Una obfitość jedzenia można zobaczyć propagandowych relacjach państwowej telewizji. Rzeczywistość jest jadnak diametralnie odmienna...

Pytania o los Korei, a z nią i świata pozostają otwarte. Na razie nic nie zapowiada żadnych zmian na półwyspie...

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym