26.10.2017, 10:05

8-latek jest wyszydzany i nazywany potworem. "Lepiej byłoby, gdybym nie żył" - mówi chłopiec

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
21911
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

Ciężko wyobrazić sobie życie dziecka, które ma w głowie tyle smutku i negatywnych myśli, a wszystko przez to, co mówią mu inne dzieci w szkole. Bezzant cierpi na dyzostozę żuchwowo-twarzową, przez co jego twarz jest zdeformowana, a to okazuje się dostatecznym powodem dla jego rówieśników, żeby nazywać go potworem... 

Po jakimś czasie chłopiec nie mógł dłużej tego wytrzymać i się załamał, mówił że wolałby umrzeć, niż być ciągle nękanym i prześladowanym przez dzieci, którym nic złego nie zrobił. Nazywanie go „brzydkim”, „potworem” i „dziwolągiem”  jest na porządku dziennym, do tego dochodzą również bicie i popychanie. Ojciec dziecka powiedział: „Jackson oznajmił, że nie chce już żyć, a jego słowa złamały nam serce. Nikt nie zasługuje na takie traktowanie, nie powinien się tak czuć tylko przez to, że odbiega wyglądem od innych”.

Mężczyzna wziął sprawy w swoje ręce i współpracuje ze szkołą, aby zmienić sytuację. Rodzice innych dzieci jednak nie widzą problemu, dlatego tata Bezzanta – Dan, stara się ich uświadamiać o zaistniałej sytuacji.

 

Dan napisał pewnego dnia na Facebooku „Siedzę w swoim samochodzie i płaczę, bo jestem bezsilny. Piszę do rodziców, którzy nie wiedzą o zaistniałym problemie w szkole, aby lepiej wychowali swoje dzieci, to niesamowicie smutna chwila dla mnie, kiedy dowiedziałem się, że wszystkie te dzieci nazywają moje dziecko „potworem”, a taka sytuacja ciągle się powtarza, tracę na to siły...”. Jego wpis w krótkim czasie otrzymał ogromną reakcję w sieci i wkrótce materiały o Bezzant’cie były już rozrzucone po całym internecie.

„Tato, czy ja jestem sławny?”, zapytał chłopiec, kiedy zobaczył, że wpis o nim jest w całej sieci, gdzie tylko nie spojrzy. Prześladowanie to problem, którego nie wolno bagatelizować. Nikt nie powinien czuć się tak, jak mały Bezzant, nawet jeśli różni się od reszty. Nie powinno być ani jednej osoby na świecie, która tak się czuje.

Każdy jest inny, a wychowanie dziecka, tak aby akceptował i szanował wszystkich ludzi jest jedną z najbardziej fundamentalnych rzeczy na świecie. Jeśli nie wpoimy naszym pociechom czym jest współczucie i empatia, to świat wkrótce upadnie.

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym