16.08.2017, 12:01

4-latek wypadł z okna i wylądował jak superbohater!

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
6433
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

4-latek z Colorado dzięki niesamowitemu szczęściu przeżył upadek z aż trzeciego piętra lądując na własnych nogach jak gdyby nigdy nic, podczas gdy jego mama zajmowała się czyszczeniem dywanu.

Dylan Hayes, bo tak nazywa się nasz mały superbohater, wypadł z okna apartamentu, gdy jego mama była zajęta czyszczeniem. Wszystko było nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności, że podczas porządków matka dziecka przesunęła kanapę pod ścianę, a mały Dylan wspiął się po niej, aby „porozmawiać z sąsiadami z dołu”.

„Spadłem… bardzo, bardzo daleko” - powiedział mały chłopiec reporterom CBS. Jessica Hayes – mama – mówi, że ma nadzieję, iż ta sytuacja będzie przestrogą dla wszystkich rodziców, aby uważniej pilnowali swoich dzieci, bo konsekwencje mogą być nieodwracalne. - „Byłam przerażona” - mówi - „Nie wiedziałam co zobaczę, kiedy znajdę się już na dole.”

Dylan wypadając z okna zrobił dwa salta w powietrzu i wylądował na kamieniu, ale stojąc na własnych stopach. Co najlepsze, miał wtedy na sobie koszulkę z Supermanem!

Szyba którą stłukł doznała większych obrażeń niż on sam, raportowało KCNC. Od razu po wypadku trafił do szpitala na 20 godzin, założono mu kaftan na szyję w razie jakichkolwiek możliwych urazów, ale okazało się, że wyszedł z całej sytuacji jedynie z zadrapaniem.

„Biorąc pod uwagę, że zdarzyło się to już dwa tygodnie temu, coraz lepiej radzę sobie z poczuciem winy” - mówi mama chłopca - „Chciałabym, żeby ewentualność tego zagrożenia przeszła mi przez myśl zanim się ono wydarzyło, ale tak się nie stało”. Jessica była zdruzgotana całym wydarzeniem na tyle, że przeprowadziła się z synkiem do rodziny i szuka nowego mieszkania, ale tym razem na parterze.

 

Coś czujemy, że jeszcze nie raz usłyszymy o tym superdziecku ;)

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym