1819
Sierpień 26 przez HugoB

250-letni gadżet erotyczny wydobyto z gdańskiej latryny. Pokaźnych rozmiarów dwudziesto-centymetrowy sztuczny penis musiał tam wpaść przez przypadek. Dildo jest w doskonałym stanie i wykonane z najwyższej jakości materiałów. Takie cacko z całą pewnością nie było w swoim czasie ani tanie, ani ogólnodostępne…

Średniowieczne ubikacje to dla archeologów prawdziwa żyła śmierdzącego złota. Wspomniany kontrowersyjny przedmiot uciech odkryty został wśród drobnych pozostałości biżuterii, naczyń i… połamanych fragmentów drewnianych mieczy. Te ostatnie potwierdzają wcześniejsze podejrzenia badaczy jakoby podwórko, na którym prowadzone są wykopaliska, wcześniej służyło szkole fechtunku.

Czyżby któryś z szermierzy interesował się też innymi niż miecze długimi, ostro zakończonymi rzeczami? Czy może jakaś zuch dziewczyna chcąc uniknąć dyskryminacji podawała się za mężczyznę, aby brać udział w ustawianych bójkach, a sztucznego penisa używała, aby „wypełnić” nim swoje spodnie i nie wzbudzać podejrzeń? Powodów, dla których ekskluzywne dildo trafiło do śmieci może być wiele.

Falliczny obiekt zrobiony został ze skóry i wypełniony szczeciną. Jego końcówka jest drewniana. Informację o odkryciu podało gdańskie biuro ochrony zabytków, a temat szybko został podchwycony przez międzynarodowe media. O figlarnym znalezisku pisały wszystkie największe zagraniczne portale informacyjne i rozrywkowe.

Wybrane dla Ciebie: