1674
2015 Wrzesień 14 przez azure

Pewna dziewczynka z USA była zrozpaczona, gdy jej tata odmówił jej możliwości umawiania się z chłopcem ze szkoły średniej. Poznała go oglądając mecz futbolu, w którym grał jej wujek.

Sytuacja miała miejsce w Millry w stanie Alabama. Kennedy Kirkland wróciła właśnie z meczu futbolu amerykańskiego cała w skowronkach. Jej wybrankiem miał być kolega z drużyny futbolowej jej wujka. Gdy opowiedziała o swojej miłości ojcu, nagle jej świat się zawalił. Tata stanowczo zabronił jej spotykać się z chłopakiem. Powód? Dziewczynka ma... dwa lata!

Dziecko wybrało się na sportowe wydarzenie podziwiać grę brata jej ojca, Caleba. Ubrała się nawet w kostium małej cheerleaderki. Kiedy tylko zobaczyła atletycznego chłopaka w drużynie wujka, od razu się zakochała. Jared, bo tak ma na imię obiekt westchnień Kennedy, w żartach zgodził się zostać jej narzeczonym.

Kiedy ojciec Kennedy dowiedział się o jej planach, nie wziął ich na poważnie, jednak zwęszył szansę na drażnienie się ze swoją córką. Za każdym razem, gdy zaprzeczał, dziewczynka zalewała się łzami. Jej matka Chelsea uznała to za bardzo urocze i postanowiła nagrać rodzicielską rozmowę.

Z uwagi na młody wiek, zakochana nie potrafi nawet poprawnie wymówić imienia swojego chłopca (nie nauczyła się jeszcze poprawnie wymawiać litery "r"). Aby dolać oliwy do ognia, Caleb stwierdził, że jego córka nie ma pozwolenia na randki do ukończenia 50 roku życia.

"Wiedziałam, że czeka nas wiele kłótni o jej chłopaków. Nie sądziłam jednak, że zacznie tak wcześnie!", pisze z przekąsem Chelsea na swoim profilu na Facebooku. "Kennedy uwielbia kłócić się z ojcem. Często udaje także płacz, aby dostać to, czego chce", czytamy dalej. Zdecydowanie jej się to udało. Nie tyle ze strony rodziców, co wzruszonych internautów.

Filmik, na którym dziewczynka błaga ojca o możliwość randkowania w ciągu kilku dni został obejrzany 7 milionów razy! Ta liczba ciągle rośnie, a rodzice nie mają pojęcia, co stoi za jego popularnością. "Z całą pewnością zostawimy sobie to nagranie na przyszłość. Przypomnimy go jej, kiedy naprawdę zacznie randkować. Może nawet puścimy go na jej ślubie", śmieje się Chelsea.

Czy pozwoliłbyś swojej 2-letniej córce chodzić na randki?

Tak
Nie