1830
Maj 6 przez azure

Pewnej użytkowniczce portalu Reddit chodziło początkowo o zwykły żart związany z pracą domową. Efektem jej działań była jednak ogromna debata internautów nad kiepskim stanem szkolnictwa i... wyjątkowym lenistwem nauczycieli.

Co takiego zrobiła? Doszła do wniosku, że niezależnie od jakości udzielonych w zadaniu domowym odpowiedzi - otrzymuje zawsze bardzo wysokie oceny. Postanowiła sprawdzić, co trzeba zrobić, aby punktów i zaliczenia nie otrzymać!

W celu sprawdzenia czujności nauczyciela nie uzupełniła pracy domowej wymaganymi odpowiedziami, zastępując  je w całości wersetami z "Hamleta" Williama Shakespeare'a.

Użytkownicy portalu Reddit prześcigali się w pomysłach, jaka bedzie odpowiedź nauczyciela (Wszystko miało się rozstrzygnąć w ciągu jednego tygodnia).

Po zwrocie pracy okazało się jednak, że uczennica dostała  maksymalną liczbę punktów!

Wiele osób czytających jej post obiecywało zgłoszenie sprawy do mediów. Inni z kolei usiłowali odtworzyć żart, niestety z mizernym skutkiem.

Jedna z osób otrzymała odpowiedź o treści: "Rzadko czytam prace, ale tę akurat przeczytałam". Kolejna z osób po wypełnieniu testu przy pomocy niecenzuralnych słów... została wezwana na dywanik przez dyrekcję szkoły!

Eksperyment udowodnił jedno: nauczyciele potrafią być nie mniejszymi leniami jak... ich uczniowie.

 

Czy Wasi nauczyciele rzetelnie podchodzą do wypracowań domowych?

Tak
Nie