1889
2015 Grudzień 7 przez Nostromo

Johnny (Tommy Wiseau) to człowiek o złotym sercu. Ma mnóstwo przyjaciół, wspiera finansowo porzucone dzieci oraz posiada dochodową pracę bankiera. Jednak prawdziwym światłem jego życia jest narzeczona Lisa, którą traktuje jak boginię. Lisa nie jest zadowolona ze swojego życia, więc zaczyna go zdradzać z jego najlepszym kumplem, Markiem. To w skrócie cała treść filmu i nie brzmi to specjalnie tragicznie, ale teraz najlepsze.

Budżet tego filmu wyniósł 6 milionów dolarów amerykańskich. A nie ma tu gwiazd, wymyślnych lokalizacji ani efektów specjalnych. Niektórzy twierdzą, że Tommy Wiseau, który jest reżyserem, scenarzystą, producentem, a nawet odtwórcą głównej roli, wydał większość pieniędzy na... prochy.

Jeżeli rzucicie okiem na wybrane sceny z filmu, to ta mała teoria nabierze większego sensu. Prezentujemy fragmenty, bo całość jest wyjątkowo niestrawna (nie wiemy, czy ktoś odważył się jednorazowo obejrzeć cały film). Marne aktorstwo to wisienka na tym torcie głupoty, polanym obficie absurdem i debilizmem. Podobnie jak denna fabuła, która jest przetykana różnymi luźnymi wątkami pobocznymi, które nie mają większego sensu. Film, definiując na nowo pojęcie "gorzej być nie może", jest - co zaskakujące - tak zły, że aż dobry (podany w niewielkiej ilości). Oczywiście nie zmienia to faktu, że w znamienitej większości zestawień filmowych na najgorszy film w dziejach, bezapelacyjnie zajmuje pierwsze miejsce.