16752
2014 Luty 3 przez
Od kilku dni doskwierają nam siarczyste mrozy. No cóż, zima musiała dać znać o sobie prędzej czy później. Nam pozostaje tylko szczękać zębami na przystankach, grzać dłonie przy koksownikach, a na wyjście do sklepu ubierać się tak jakbyśmy mieli wyprawiać się co najmniej na Spitsbergen. Na szczęście już niedługo ocieplenie...

Nie ma to jak nasza surowa, polska zima...

Można zażywać orzeźwiających kąpieli...

Oglądać nowe konkurencje w sportach zimowych...

Przeprowadzać ciekawe eksperymenty naukowe...

Można tez wybrac się za miasto i podziwiać zwierzęta...

Albo porzcuać się śnieżkami co wszystkim sprawia tyle radości...

Każdy, ale to każdy lubi czasem dać nura w puszysty, biały śnieg...

Jak wiadomo "zima lubi dzieci najbardziej na świecie"...

Taak, a dorośli w piosence Ani Jurksztowicz podobno stawiali kołnierze...

Choć niektórzy stawiają na ruch...

Inni zaprzęgają do pomocy zwierzęta domowe...

PKP jak widać świetnie radzi sobie z zimą...

"Aha, jasne..." - powiedział pasażer.

A tak to wygląda w rzeczywistości...

"Jaka śnieżyca? To tylko kilka płatków..."

Hmm... Czyżby?

Poza tym jeszcze tylko kilka miesięcy...