2041
2015 Lipiec 26 przez azure

Para pranksterów z Północnej Karoliny (USA) postanowiła zaprezentować na plaży ochronne klatki przeciwko rekinom własnego projektu.

Każdy, kto kiedykolwiek miał przyjemność zawitać na piaszczyste plaże USA wie, że w oceanie aż roi się od krwiożerczych rekinów. Dla jednych jest to skutecznie odstraszające, dla innych z kolei stanowi niezwykłą szansę na pełne adrenaliny spotkanie z drapieżnikiem.

Szansę postanowili wykorzystać Scott Bergman i jego żona Sandi, którzy zaprezentowali zszokowanym plażowiczom... personalne klatki ochronne do obserwacji rekinów. BlockJaw1, bo tak nazywa się konstrukcja, oferuje stuprocentowe bezpieczeństwo każdemu poszukiwaczowi morskiej przygody.

Wiele z obserwujących osób uwierzyło parze i wypytywało o szczegóły oraz możliwość zakupu klatki dla siebie. Niestety jednak dla nich cała sytuacja była... żartem przygotowanym przez Scotta. Wykorzystał on nagły wzrost ataków rekinów w regionie oraz panikę, która mu towarzyszy.

BlockJaw1 powstał w garażu małżeństwa z poliuteranowych rurek oraz stalowych śrub łączących konstrukcję. Po dotarciu na plażę i wykonaniu zdjęć z dumnymi minami, para udała się na brzeg oceanu i po instrukcjach od ratownika udała się w kierunku spienionych fal.

"Pomysł zakłada umieszczenie klatki na dnie po wejściu do oceanu, aby móc ochronić się przed atakami rekinów", opowiedział Scott lokalnej telewizji. "Słyszałem, że na plaży ustawiła się kolejka osób, które chciały, żebym zbudował dla nich taką klatkę. To zaskakujące, jak wiele osób dało się nabrać", żartuje projektant.

Czy uważasz, że pomysł na osobistą klatkę jest dobry?

Tak, to szansa dla każdego na bezpieczne pływanie w oceanie
Nie, niech zostanie w sferze żartu

Wybrane dla Ciebie: