3498
2015 Wrzesień 23 przez azure

Ten Meksykanin cierpi z powodu nietypowego problemu. Jego penis jest tak ogromny, że utrudnia normalne funkcjonowanie. 

Z reguły mężczyźni borykają się z zupełnie odwrotnym problemem niż Roberto Esquivel Cabrera. Pochodzący z Saltillo Meksykanin przyznał się publicznie do czegoś, co wymaga naprawdę dużej odwagi. W końcu tego typu kwestie bywają często ściśle skrywanym tabu...

52-latek jest wyjątkowo niezadowolony z rozmiarów swojego przyrodzenia. I nie chodzi tu o kompleks małego członka, bo ten ma prawie 19 cali. W przeliczeniu na jednostki metryczne daje to zawrotne... 48 centymetrów!

Roberto postanowił uświadomić każdego faceta, któremu wydaje się, że jego męskość jest zbyt mała o konsekwencjach posiadania monstrualnego penisa. Po pierwsze, utrudnia to zdecydowanie kwestie seksualne. Wszystkie kobiety, z którymi mężczyzna miał do czynienia uciekały z krzykiem na widok jego wyposażenia. Pomimo dojrzałego wieku ani razu nie miał okazji związać się z nikim na dłużej.

Bardziej prozaiczną kwestią jest brak możliwości uklęknięcia w świątyni, gdzie Meksykanin chciałby pracować jako kościelny. Każdy z zawodów, który wymaga schylenia się bądź pracy przy ziemi jest dla niego niewykonalny, co skutecznie utrudnia mu normalne życie.

Kiedy mężczyzna postanowił zasięgnąć pomocy, lekarze nie mogli uwierzyć, że jego członek jest prawdziwy. Po przeprowadzonym badaniu rentgenowskim nie mieli wątpliwości. Roberto usiłuje na podstawie wyników ubiegać się o status osoby niepełnosprawnej i otrzymać zaświadczenie o niezdolności do pracy.

Meksykanin, który w 2011 roku został deportowany do kraju z USA mieszka samotnie w małym pokoju. Z rachunkami pomagają mu jego bracia, a pożywienie otrzymuje od opieki społecznej oraz znajduje na śmietniskach. Z uwagi na ciężki status materialny i "dolegliwość" nie ma żadnych przyjaciół.

Sytuacja pana Cabrery wydaje się bez wyjścia, bo o ile członka można wydłużyć na kilka sposobów, o tyle zmniejszenie go przysparza o wiele więcej trudu. Nie ma to jednak jedynie wad. Roberto nosi prawdopodobnie zaszczytny tytuł posiadacza Największego Penisa na Świecie. W przyszłym roku planuje nawet zgłosić się do księgi rekordów Guinnessa. Kto wie, może sława przyniesie mu szczęście?

Czy uważasz, że Roberto powinien ubiegać się o status osoby niepełnosprawnej?

tak
nie