2071
2015 Lipiec 28 przez azure

Nic tak nie frustruje jak niezależne od nas zdarzenia, które rujnują naszą ciężką pracę. Problem ten odczuwają zwłaszcza rolnicy, którzy niejednokrotnie tracą plony ze względu na żerującą dziką zwierzynę.

Właśnie z tym problemem zmagał się David Gray, Farmer z Banton w południowej Szkocji. Po wielu próbach z różnymi specyfikami i rodzajami strachów na wróble, które miały odstraszać szkodniki, wpadł na pewien dziwaczny pomysł. Dokonał więc w internecie zamówienia, a po obiorze przesyłki ruszył w pole, by wcielić go w życie.

Zapytacie o pomysł Davida? Dmuchana seks-lalka! Humanoidalny kawałek silikonu miał przeganiać jelenie właśnie ze względu na podobieństwo do człowieka. Skuteczność? Wyśmienita. W tym sezonie wielkość plonów przewyższyła wszystkie poprzednie lata, gdy zmagano się z plagą zwierząt.

Dodatkowo, niecałe 5 wydanych funtów sprawiło, że farma pana Graya stała się sensacją całej okolicy, a także mediów w całym kraju. Teraz okazuje się, że i na całym świecie. Dla samego rolnika pozostaje zagadką, czy to lalka odstraszyła zwierzynę, czy zrobiły to tabuny ludzi pragnących zdjęcia z nietypowym strachem na wróble.

„Z uwagi na to, że obok pola biegnie droga, mieliśmy do czynienia z kilkoma niegroźnymi wypadkami, które zostały wywołane przez zdekoncentrowanych kierowców”, śmieje się pięćdziesięcioletni David.

Mężczyzna, którego pole ma trzy tysiące akrów i jest całym jego życiem od urodzenia, planował ubrać lalkę w ubrania swojej żony Fiony. Ta jednak zaprotestowała twardo: "Niech się nie waży ruszyć ani jednego ubrania z mojej szafy!". Cóż, strachowi na wróble Davida pozostanie ochrona pola przed jeleniami w oryginalnej, fabrycznej wersji.