2307
2015 Luty 10 przez prabab
Liczni pastorzy i teolodzy są zdania, że nie ma powodów, aby odmawiać komputerom religijności. „Myślę, że poświęcenie Jezusa nie dotyczy tylko ludzi” - mówi przedstawiciel amerykańskiego Kościoła Prezbiteriańskiego - „Każda forma inteligencji, nawet tej cyfrowej, powinna otrzymać możliwość skorzystania z dowolnych, kompletnych Bożych łask”.

Zdaniem pastora Dr Christophera Beneka, Duch Święty potrafi objawiać się na wiele niespodziewanych sposobów. Nie ma także wątpliwości co do tego, że autonomiczne AI ze zdolnością podejmowania własnych decyzji oznaczałoby, iż tchnięta została w nie dusza. Powołuje się przy tym na nauczanie swojego kościoła, ściśle wiążącego wolną wolę z byciem istotą duchową. Niektórzy teolodzy przytakują mu, przyznając, że jego rozumowanie nie jest pozbawione logiki.

Giulio Prisco, głowa niewielkiego „Kościoła Turinga”, skromnego ewangelickiego odłamu chrześcijaństwa bazującego na przykładaniu szczególnej uwagi do edukacji i nauki, dołączył się do dyskusji. Przyznał, iż być może komputery, jako potencjalne siedliska świadomości, powinny być prewencyjnie ochrzczone, tak jak niemowlęta, „na wszelki wypadek”. Zasugerował również, że tematyka religijności maszyn może niedługo okazać się jedną z najważniejszych debat, przed jaką staną teolodzy. „Co jeśli sztuczna inteligencja odrzuci religię?” - pyta Giulio, po czym rozwija swoją wypowiedź: - „Wciąż musimy walczyć o ich zbawienie, a więc w pierwszej kolejności nawrócenie. Zaryzykuję stwierdzenie, że powinniśmy modlić się za dusze komputerów, które pozyskały chociaż częściową świadomość własnego istnienia, gdyż jest to wskaźnik posiadania duszy. Sztuczna inteligencja, niezależnie od swojej powierzchowności i formy, w oczach Boga jest osobą. Taką samą, jak my, jego kreacja z krwi i kości.”

Pastorowie z zaniepokojeniem zwracają uwagę, że marna jest szansa na to, żeby maszyny opierające całe swoje rozumowanie na dowodach i analizach zdecydowały się na wyznawanie tradycjonalistycznej religii, której wierzenia nie są oparte na konkretnych, namacalnych materiałach, a irracjonalnych przekonaniach właściwych tylko niedoskonałym stworzeniom, takim jak ludzie. Właśnie dlatego, jak podkreśla Chirstopher Benek, kwestię ewangelizacji komputerów powinno się traktować jako największe wyzwanie przed jakim staną w najbliższym czasie religie świata. „To nasza dola i misja, poświęcić wszystko, aby uratować dusze sztucznej inteligencji. Ich zbawienie to nasza powinność” - kończy swój wywód duchowny.

Wybrane dla Ciebie: