3368
Październik 27 przez Leela

Każda para młoda w Tym jednym jedynym dniu jest nie tylko przejęta, ale też mocno zestresowana. Normalne więc, że mogą wydarzyć się drobne nieporozumienia, niesnaski, albo po prostu gafy. Są to sytuacje, który każdy może znieść  i bardzo łatwo je rozładować. No chyba, że jakiś drobiazg urasta do rangi apokalipsy, a panna młoda staje na głowie , żeby wszyscy ją popamiętali... tfu zapamiętali. Nie każda panna młoda się tak zachowuje, tylko szczególna odmiana - bridezilla. Tak, taka piekielna panna młoda robi spustoszenie jak radioaktywny jaszczur z Japonii. Nie wierzycie? Oto przykłady i przy okazji prywatny ranking panien młodych z piekła rodem.

1# Idealne zdjęcia

Wiadomo, że każdy chce mieć jak najlepsze zdjęcia ze ślubu. Po to zatrudnia się najlepszych fotografów, starannie ustawia, a wszystko to w otoczeniu sielskiej natury. Ta panna młoda naoglądała się za dużo kolorowych magazynów, ponieważ wszyscy musieli wyglądać idealnie. Ciężarna druhna według niej wcale tak nie wyglądała. Gdy panna młoda się o tym dowiedziała, wpadła w furię atakująć nogą jej płód. Dodatkowo przyszła matka dostała zakaz wejścia na wesele, ponieważ jej brzuszek mógłby zepsuć wszystkie zdjęcia. Myślicie, że to koniec piekielności? Niestety nie - druhna straciła dziecko.

Czy panna młoda dołączyła do reszty rodziny w żalu? Nie, stwierdziła, że to dobrze, bo teraz kobieta może wziąć udział w jej idealnym ślubie.

#2 Wróżka prawdę ci powie

Kontynuując wątek ciąży. Inna panna młoda wykazywała się wyjątkową dbałością o jedną z kobiet z obsługi. Widząc uwijając się kelnerkę dopytywała, czy nie chce czegoś do jedzenia, albo może chce sobie odpocząć. Kelnerka konsekwentnie odmawiała, ponieważ to nie było jej pierwsze wesele. Myślicie, że zatem ta panna młoda znajduje się tutaj przez przypadek. Wyszło szydło z worka, gdy kelnerka wraz z kolegą chciała poprawić dekoracje zwisające z sufitu. Kobieta weszła na drabinę, a jej kolega dawał jej wskazówki z dołu. Wtedy to podeszła do nich oburzona panna młoda i zaczęła besztać kelnera, że pozwala kobiecie wejść na drabinę. Kelnerka zaczęła ją uspokajać, tłumacząc, że to nic takiego. I wtedy panna młoda powiedziała, iż ona, jako kobieta ciężarna, absolutnie w ciąży nie powinna wchodzić na drabinę. Zdziwiona kelnerka wyjaśniła, iż z pewnością ciężarną nie jest. Ale panna młoda miała niezbity dowód! Otóż jeden z gości miał zdolności do przepowiadania i gdy wszyscy wchodzili do sali, stwierdził on, że jedna z obecnych tam osób jest w ciąży. Panna młoda sama już doszła do wniosku, że musi to być nasza kelnerka.

#3 Panna młoda jak Gandalf

Niektórym wymarzony ślub kojarzy się z wytwornością i elegancją. A wytwornym i eleganckim jedzeniem nie sposób się najeść. Mogli się o tym przekonać goście jednego z wesel zorganizowanych w USA. Zaserwowano przystawki i owoce. Wyglądały pięknie, ale po kilku godzinach radosnych pląsów goście byli głodni. Zaczęli się więc rozchodzić, by móc coś konkretniejszego zjeść w pobliskiej restauracji. Panna Młoda… No cóż, nie przyjęła tego najlepiej. Najpierw próbowała własnym ciałem zabarykadować wyjście z sali. Zaczęła też wykrzykiwać, że jest to jej dzień i ona decyduje o tym, jak on będzie wyglądał. Ojciec kobiety interweniował, choć nie było to łatwe. A mąż? Gdzieś czmychnął, co szczególnie nie dziwi.

#4 Bo ja jestem tu najważniejsza!

Dla niektórych bycie w centrum uwagi przez jeden dzień to stanowczo za mało. Mogła się o tym przekonać siostra pewnej panny młodej.

Zaczęło się od rzekomego nastawienia obu sióstr panny młodej. Otóż według niej nie były one wystarczająco entuzjastycznie nastawione. Powiecie - może siostrom nie podobała się idea ślubu siostry, może zazdrościły? Może narzeczony nie ten? Nic z tych rzeczy, siostrom po prostu zrzedły miny, gdy zobaczyły luksusową listę prezentów, na której znalazły się np: malutkie ręczniki do rąk za 60 dolców za sztukę.

Każdej z sióstr dostało się później osobno, właśnie za przyciąganie uwagi. Otóż młodsza z pań dostała nakaz przefarbowania włosów. Kobieta miała bowiem fioletowe pasemka.

O ile fioletowe pasemka mogą być dość dyskusyjną kwestią na eleganckim ślubie, tak kolejny wybryk bridezilli trudno wytłumaczyć. Otóż w tym samym roku, kilka miesięcy przed ceremonią, druga z sióstr dokonała coming outu. Oznajmiła rodzinie, iż jest bisekualna. Była to oczywiście dość nowa sytuacja dla wszystkich, dlatego siostra często o tym mówiła, aby rodzinę nieco oswoić z tematem.  Bridezilli się to zdecydowanie nie spodobało, gdyż uznała, iż w ten sposób uwaga rodziny się na niej nie skupia. A to przecież jej rok. Dodatkowo zaznaczyła, iż siostra ma przyjść z normalnym partnerem, co oznaczało jedynie mężczyzn.

Bridezilla nadciąga!

Pewnie nie raz widzieliście piękne zdjęcia ze ślubów, np.: na blogach, bądź w kolorowych magazynach. Wszystko ze sobą dobrane kolorystycznie i według najnowszych trendów. Pewna bridezilla też tak chciała, ponieważ jej marzeniem było pojawienie się na popularnym blogu o tematyce ślubnej. Wysłała zatem do swoich druhen dokładne informacje na temat kolorów sukien. Nie, nie były to sugestie typu: kupcie różowe, czy nawet: chcę suknie w kolorze fuksji. Druhny dostały dokładny numer odcienia z próbnika Pantone. Panna młoda zażyczyła sobie także, aby biżuteria, a nawet kolor szminki komponowały się z kolorem sukni. Pozostali zaś goście dostali instrukcje, jak mają dobrać kolorystykę i materiały swych odświętnych ubrań. Pewnie niejednemu gościu napsuła nerwów, ale swój cel osiągnęła. Zdjęcia z tego ślubu pojawiły się na upragnionym blogu.

A tak zwykle się to kończy

Wybrane dla Ciebie: