4832
2013 Grudzień 23 przez TANKOWSKY
Niektórzy święta traktują jako czas radości, spędzony w gronie najbliższych. Niestety święta nie zbyt były radosne dla tej poniższej piątki.

Miecz świetlny - kradzież z pobiciem

Oto porada dla wszystkich tych którzy jeszcze nie zrobili zakupów na święta: nie bierzcie najbliższej zabawki i nie tłuczcie nią ludzi. Mężczyzna w USA został aresztowany po tym jak ukradł miecz świetlny ze sklepu, wyszedł na parking i zaczął z uśmiechem na ustach okładać nim przypadkowych przechodniów. Po pojawieniu się policji, gość próbował użyć ‘mocy’ by przewrócić funkcjonariuszy, gdy Ci go aresztowali – bezskutecznie. Ciemna strona mocy zaprawdę to jest.

Kradzione węże jako świąteczne prezenty

Pewien złodziej zaraz po wyjściu z więzienia, wpadł na genialny pomysł by obrabować pobliski sklep zoologiczny. Istny geniusz zbrodni, lecz kasa którą chciał zwinąć okazała się za mały łupem, więc pochwycił także plastikową torbę pełną węży, prawdopodobnie z myślą o późniejszej sprzedaży. Po 500 metrowym maratonie, został zatrzymany i obezwładniony przez policję. Mężczyzna święta spędzi za kratkami. Znowu.

Bałwanek Frosty napada na policjantów

Mężczyzna przebrany za bałwana wdał się w dyskusję z policjantem, po 5 minutowej kłótni, sprawa poszła o krok dalej i mężczyzna zaczął okładać pięściami funkcjonariusza. Ten – bardziej wiarygodny świadek – wraz z kilkoma innymi uczestnikami twierdzą, że napastnik najpierw kopnął chodzącego niedaleko psa a później rzucił się na funkcjonariusza. Jeśli jesteś dorosłym mężczyzną i przebierasz się za bałwana, by o 10 rano uczestniczyć na świątecznej paradzie – robisz to dla dzieci i jesteś dobrym człowiekiem. Jeśli jednak nie, no cóż…

Facet wiezie dzieci na imprezę... w bażniku

Oto prawdziwa historia gościa, który pożyczył samochód swojego dziadka by zawieźć dzieci na paradę … w bagażniku. Dzieciaki zostały tam upchnięte z racji braku miejsca w samochodzie. Po paradzie, jegomość miał pojechać na imprezę ze swoimi znajomymi. Facet kazał skłamać dzieciom czyj to był pomysł gdy zatrzymała ich policja.

Mężczyzna zostaje aresztowany za mówienie dzieciom, żę mikołaj nie istnieje

Ten pan został aresztowany po prostu za bycie palantem. W Ontario podczas corocznej parady mikołajów, 20 paroletni chłopak, upił się, uformował ze swoich włosów diabelskie rogi i tłumaczył każdemu napotkanemu dziecku, że mikołaj nie istnieje – musiał to tłumaczyć na pewno w sposób spokojny i oczytany jako że podczas zatrzymania alkomat pokazał ponad promil alkoholu we krwi. Przyjemniaczek wrócił do więzienia, gdyż złamał warunki kurateli.