6313
2015 Grudzień 1 przez

Kingsize

- Ja wam tak szczerze, po krasnoludzku teraz powiem. Wiecie, co ich tak naprawdę ciągnie do Kingsajzu, bardziej niż te wszystkie szlachetne słowa?

- Kobitki!  

- Ciurlać się chcą z nimi, o!

Alternatywy 4

– Czy pani zauważyła, jakie ja zasłony powiesiłem?

– No... zielone.

– No właśnie. A pani powiesiła żółte z brązowym. I jak to teraz wygląda? Ohyda.

– A co to pana obchodzi jakie ja mam u siebie zasłony?

– Ja jestem odpowiedzialny za ten dom i wymagam społecznego podejścia. Ja powiesiłem zielone, pani brązowe. No i jak to teraz wygląda? Jak gówno w lesie. I ja się na to nie zgadzam.

Rozmowy kontrolowane

Hasło pan zna?

– Jakie hasło?

– „Żyrafy wchodzą do szafy”.

– Oczywiście, że znam.

– Musi pan je powiedzieć.

– Naturalnie: „Żyrafy wchodzą do szafy”.

– „Pawiany wchodzą na ściany”. Proszę bardzo pana, proszę.

Seksmisja

– No choćby Kopernik!

– To kłamstwo! Kopernik była kobietą!

– Co? No to Einstein!

– Einstein też była kobietą!

– A może Curie-Skłodowska też?!

– To akurat nie najlepszy przykład...

– A bo mnie zmyliły. Przepraszam.

Miś

– Pani Iwonko! Pani wytrze tę szminkę, bo klient znów się będzie pieklił.

– Trzeba dać napis, żeby wpuszczać tylko w krawatach. Klient w krawacie jest mniej awanturujący się.

Poszukiwany, poszukiwana

– Kto był u Marysi dziś w nocy?

– Brat…

– Brat? To dzisiaj nie będzie brata, dzisiaj będę ja!

Rejs

- Proszę pana, ja jestem umysł ścisły.

- Mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem.

- Po prostu. 

- No... To... Poprzez... No reminiscencję.

- No jakże może podobać mi się piosenka, którą pierwszy raz słyszę.

Dzień świra

Czy nie można tego zbierać po swoich ulubieńcach?

Przecież to zaraza. Czym się różni gówność gówna psiego od gówna ludzkiego?

A jak ja bym tak zaczął walić kupy po trawnikach, w piaskownicach i podcieniach, arkadach, sadzać stolce na betonach, chodnikach, srać na skwerach?

Muszę kupić wiatrówkę!

Killer

Przełożony: Od tej pory, Ryba, masz mieć w dupie paragrafy!

Komisarz Ryba: Mogę?

Przełożony: Masz być jak bulterier!

Komisarz Ryba: Będę.

Przełożony: Jak wściekły byk!

Komisarz Ryba: Będę!

Przełożony: Jak Tommy Lee Jones w „Ściganym”!

Komisarz Ryba: Będę!

Przełożony: No! To spieprzaj.

Chłopaki nie płączą

– Pan... Jarosław Psikutas.

– Panie! Widzisz pan tam „s” na końcu?! No, to proszę czytać dokładnie!

– Faktycznie: nie ma „s”.

W takim razie: Psikutas bez „s”.

Wybrane dla Ciebie: