7169
Styczeń 2 przez Excom

Para, zamiast bawić się na balu w Sylwestra, skasowała swoje plany i podjęła decyzję, że pieniądze lepiej będzie wydać - pomagając bezdomnym. Wyszli z założenia, że nawet niewielka kwota robi różnicę.

Stacey Fordham i Paul Gray, z Cardiff w Wielkiej Brytanii, tak opisują swój pomysł: „Mieliśmy zarezerwowany stolik w restauracji, aby uczcić koniec roku 2016,  ale kiedy zastanowiliśmy się na sensem Świąt – zmieniliśmy decyzję.”

Para za zaoszczędzone 200 funtów (około 1000zł) kupiła wodoodporne kurtki, nieprzemakalne spodnie, bluzy, rękawiczki, skarpetki, wodę, dezodoranty i czekoladowe smakołyki dla tych, którzy w życiu mieli mniej szczęścia.

Stacey powiedziała portalowi Wales Online: "Udaliśmy się z powrotem do centrum miasta, jak tylko się ściemniło, niosąc trzy torby i rozpoczęliśmy poszukiwania - co nie trwało długo.”

Spotkaliśmy mężczyzn, kobiety i nawet nastolatków - schowani w bramach, układając się na mrozie na mokrej podłodze...

"Zatrzymaliśmy się, aby porozmawiać jak również dać to, co mieliśmy, aby chronić ich przed zimnem. Wszyscy byli bardzo wdzięczni. Co niezwykłe, zamiast spodziewanego dobrego samopoczucia po wszystkim czuliśmy się gorzej. Żałowaliśmy, że nie możemy bardziej im pomóc.”

Para podjęła noworoczne postanowienie, że będzie pomagać biednym przynajmniej raz w miesiącu

"Podczas jazdy do domu oboje zdaliśmy sobie sprawę, że nie trzeba mieć ogromnego konta w banku, aby móc pomagać innym. Można dokonać prostej ofiary, która - bądźmy szczerzy, nie jest wcale dla nas wyrzeczeniem!”

Kierują też mały apel do innych: 

"Instead of having your grande decaf latte from Starbucks or Chinese takeaway - use the money to buy something that will really make a difference. Something that is so much more heartfelt that just a donation via a website." (zamiast wydawać kasę na kawę w Starbucksie albo chińszczyznę, zrób coś co będzie miało znaczenie. Coś, co będzie czymś więcej niż prostym zasileniem przez stronę interentową).

Pomaganie na własną rękę to dobry pomysł?

Tak, to lepsze niż duże akcje i zbiórki
Nie, to niebezpieczne