10.08.2017 23:13

Jeśli publikujesz te rzeczy na Facebooku, możesz ponieść nieprzyjemne konsekwencje

KATEGORIA: INSPIRACJE
1569
KATEGORIA: INSPIRACJE

Facebook to ważny element życia wielu osób. Są być może nawet takie osoby, które to medium społecznościowe traktują na równi z prawdziwym życiem. Oprócz wszelkich innych zagrożeń, wiele osób lekceważy możliwość włamania się na konto, kradzieży danych osobowych i wykorzystania ich przeciwko tym konkretnym osobom. Przedstawiciele Facebooka zapewniają, że dokładają wszelkich starań, by chronić nasze dane. Ale powiedzmy sobie szczerze - gdyby było inaczej, nikt by tego nie przyznał. Podobno wielu hakerów uważa, że włamanie na konto Facebookowe jest często łatwe i nawet błahe informacje mogą im do tego posłużyć.

Przedstawiamy listę rzeczy, których nie powinno publikować się na swoim profilu na Facebooku. Ludzie bardzo często pochopnie "wrzucają" bardzo dużo z tych informacji. I może to obrócić się przeciwko nim.

1. Dokładna data urodzenia

… a poza tym daty urodzin członków rodziny, nazwisko panieńskie matki, numer telefonu, adres zamieszkania. Te dane mogą pozwolić osobom niepożądanym ukraść Twoją tożsamość lub pomóc uzyskać dostęp do konta bankowego. Jeśli już musisz ujawniać swoją datę urodzin (serio, czy wszyscy Twoi dalsi znajomi muszą składać Ci życzenia? Kto ma pamiętać o Twoich urodzinach, będzie pamiętał, nawet bez przypomnienia na FB) to przynajmniej nie "dokładaj" roku urodzin.

2. Wskazówki do hasła

Czy to imię psa, nawet z dzieciństwa, czy ulubione miasto, czy imię Twojego/Twojej ex - jeżeli używasz któregoś elementu w haśle, nie ujawniaj go. Ewentualnie zmień hasło na takie, które nijak nie jest powiązane z jakąś z informacji o Tobie. Hakerzy są cierpliwi, mogą podjąć wiele prób odgadnięcia hasła. Choć nie zawsze muszą. Nierozsądnym też jest ustawianie hasła typu "qwerty", "12345", etc.

3. Lokalizacja

Mnóstwo ludzi taguje swoje zdjęcia, dając do zrozumienia, gdzie jest. Z tym też wiąże się mnóstwo niebezpieczeństw. Na przykład, ujawnianie miejsca pobytu na urlopie może dać wskazówkę, że nie jesteśmy obecnie w domu. Z drugiej też strony, nie ma co chwalić się, że spędzamy wieczór samotnie w swoim mieszkaniu.

4. Zdjęcia swoich nieletnich dzieci

Kochamy dzieci i chcemy, aby były bezpieczne. Ale wiele osób lubi się też nimi chwalić, wstawia zdjęcia na FB. Upublicznianie informacji o rodzinie, pokrewieństwie z innymi osobami, może spowodować, że pojawi się kiedyś jakiś nieznajomy i będzie się podawał za znajomego. A że będzie znał skład rodziny dziecka, łącznie z imionami, to większe prawdopodobieństwo, iż malec może takiej osobie zaufać… Warto też zadać sobie pytanie: "co moje dziecko, jako starsze, a nawet dorosłe, chciałoby widzieć na swoich zdjęciach opublikowanych w internecie?". Pamiętajmy o jednej z zasad internetu: rzecz tam "wrzucona" na zawsze w nim zostaje.

5. Rzeczy, których wstydzilibyście się przed rodziną lub pracodawcą

Podobno często przy rekrutacjach pracodawcy przeglądają profile potencjalnych pracowników na portalach społecznościowych. I tyle. Resztę wywnioskujcie sobie sami. Niewykluczone też, że członkowie rodziny, którzy nie powinni byli zobaczyć jakiegoś zdjęcia, nagle założą profil na Facebooku i zaczną oglądać TWÓJ profil. Jeśli chodzi o pracę, unikajcie też publikowania informacji o swoich zadaniach w ramach posady, a także narzekania na nią.

6. Zdjęcia kart płatniczych...

…Kart kredytowych, dokumentów tożsamości, biletów (np. pociągowych)… Są ludzie, którzy potrafią chwalić się takimi rzeczami. Więc jeśli tak robisz, a czytasz ten artykuł, przestań. Równie dobrze możesz oddać powyższe komuś obcemu.

7. Facebookowe żale i przechwałki

Naprawdę, jeśli chcemy porozmawiać o swoich sukcesach lub porażkach, zróbmy to z zaufaną osobą w "realu". Wielu Twoich tzw. znajomych po prostu to nie obchodzi, a istnieje możliwość, że ci, których jednak obchodzi (również nieznajomi), mogą w jakiś sposób obrócić tę informację przeciwko Tobie. Tak na zdrowy rozum, czy w rzeczywistości wykrzykujesz wobec przypadkowych osób, że trafiłeś piątkę w Totka albo że pokłóciłaś się z chłopakiem?

8. Medyczne porady

O ile nie jesteś lekarzem-specjalistą w danej dziedzinie, lepiej się nie udzielać. Ludzie powinni korzystać z bardziej wiarygodnego źródła wiedzy medycznej, niż konwersacje w mediach społecznościowych. Trzeba uważać też z poradami-żartami (nie tylko odnośnie leczenia). Życie uczy, że są osoby, które nie potrafią rozpoznać podpuchy i korzystają z wielu zasłyszanych rad. Z tego może stać się komuś krzywda…

Czy dbasz o bezpieczeństwo swojego konta na Facebooku?

Oczywiście. Uważam na to, co publikuję
Nie wydaje mi się to konieczne

Liczba głosujących: 35

Oczywiście. Uważam na to, co publikuję - 77%

Nie wydaje mi się to konieczne - 23%

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym