08.09.2017 12:05

Jej śmierć dla innych oznaczała życie. Nastoletnia dawczyni narządów uratowała rekordową ilość ludzkich istnień

KATEGORIA: INSPIRACJE
6443
KATEGORIA: INSPIRACJE

Jemima Layzell miała tylko 13 lat, kiedy nagle zasłabła podczas przyjęcia urodzinowego wydanego na cześć jej mamy.

Cztery dni po zagadkowym wypadku, u dziewczyny ostatecznie stwierdzono śmierć mózgu - wywołaną pęknięciem tętniaka.

Gdy mama Jemimy, 38-letnia Sophy, usłyszała od lekarzy prośbę o wyrażenie zgody na pobranie organów córki do przeszczepu, zakręciło się jej w głowie. Nie potrzebowała jednak wiele czasu, żeby dojść do siebie. Zrozpaczoną kobietę uspokoiło wspomnienie ważnej rozmowy z 13-latką sprzed zaledwie kilku tygodni.

„Mówiliśmy wtedy o śmierci przyjaciela, który zginął w wypadku samochodowym”, przypomina sobie mama Jemimy, „Pomimo że znajdował się w rejestrze dawców narządów, ze względu na okoliczności zgonu jego narządy nie nadawały się do przeszczepu”, dodaje 38-letnia Sophy.

W toku tej kluczowej konwersacji, Jemima z przekonaniem oznajmiła, że gdyby los postawił ją przed takim wyborem, chciałaby zostać dawczynią narządów.

Mieszkająca w angielskim hrabstwie Somerset rodzina Jemimy niedawno otrzymała informację o niezwykłym rezultacie wspaniałego daru zmarłej dziewczyny. Pobrane od 13-latki organy uratowały życie już ośmiu osobom, w tym piątce dzieci.

Lekarze wykorzystali jelita, serce, trzustkę, wątrobę, nerki oraz płuca nastolatki. Przeszczepione organy dały zdrowie i nadzieję aż ośmiu chorym. To rekordowa liczba żyć uratowanych dzięki poświęceniu jednego dawcy.

„To instynkt, żeby jako rodzic postawiony w podobnej sytuacji iść w zaparte i nie wyrazić zgody na pobranie organów od córki albo syna. Oczywiście, biologia zaprogramowała nas tak, abyśmy chronili własne dzieci. Przytaknęłam na propozycję lekarzy tylko dlatego, że dobrze znałam zdanie Jemimy na ten temat. Miałam jej zgodę”, dodaje mama zmarłej 13-latki.

„Decyzja o udostępnieniu do pobrania narządów córki była ciężka, ale właściwa. Jesteśmy pewni, że Jemima poparłaby ten wybór”.

„Jemima była cudowną osobą – bystrą, współczującą i bardzo kreatywną. Czujemy w kościach, że gdyby żyła, byłaby bardzo dumna.”

Niesamowite wieści przekonały Sophy, że każda rodzina powinna odbyć rozmowę na temat oddawania organów. Warto w tej kwestii nawzajem znać zdanie ważnych dla siebie osób.

Nigdy nie wiadomo co się wydarzy - gdy na szali będzie czyjeś życie, a decyzja znajdzie się w naszych rękach, dobrze mieć świadomość co do przekonań swoich najbliższych krewnych i przyjaciół w sprawie oddawania narządów.

Czy jesteście zarejestrowani jako dawcy narządów do przeszczepu?

Tak
Nie

Liczba głosujących: 66

Tak - 17%

Nie - 83%

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym