10675
Styczeń 1 przez Saisha

1. 600 milionów plemników w spermie

W spermie znajduje się średnio  40 milionów plemników, ale może się zdarzyć, że podczas wytrysku znajdzie się w niej nawet 600 milionów. Co ciekawe, prędkość jaką potrafią osiągnąć  podczas ejakulacji to nawet ok. 45 km/h. Do zapłodnienia potrzebny jest oczywiście tylko jeden z nich. Wystarczy, że taka właśnie maleńka 'kijanka' wniknie do  komórki jajowej i... no cóż, może zapytaj tatę :)

2. Wielkości stopy czy innych części ciała, nie jest wyznacznikiem długości członka!

Członek we wzwodzie osiąga przeciętnie długość w granicach 13-17 cm, licząc od koniuszka aż do kości łonowej. Nie da się oszacować długości członka na podstawie wielkości stopy, palca ani nosa mężczyzny. Według najnowszych badań naukowców z Korei Południowej wynika co prawda, że istnieje zbieżność między długością penisa a wielkością palca wskazującego, ale należy do tych naukowych doniesień podchodzić raczej sceptycznie...

Pocieszające jest jednak to, że inne badania wykazały, że dla kobiet nie liczy się aż tak bardzo długość penisa... ale grubość portfela jego właściciela:) 

3. 70% mężczyzn żyjących na świecie nie zostało obrzezanych

Większość penisów nie jest obrzezana. Według najnowszych badań, jedynie 30% chłopców powyżej piętnastego roku życia zostaje poddanych operacji usunięcia części napletka. Są to przede wszystkim żydzi i muzułmanie.

Ciekawostką jest, że w USA odsetek ten jest bliższy 55% z powodu korzyści, jakie czerpać można z tego zabiegu. Chodzi konkretnie o możliwość wykorzystania napletka do rekonstrukcji poparzonej skóry, gdyż posiada ona tzw. fibroblasty, które mogą wyprodukować nową skórę. 

4. Większość ssaków posiada kość prącia

W ogólnym uproszczeniu, twój wacek jest jak gąbka lub balon, do którego napływa krew. Gdy jest już jej w nim wystarczająco dużo, dochodzi do erekcji. Z pewnością zdajesz sobie sprawę, że w ludzkim członku nie ma kości, czego nie można powiedzieć o większości ssaków, w tym szympansach i gorylach. 

Chociaż ludzki penis nie zawiera kości, można go wbrew pozorom... złamać.  AŁA!!! Bądź więc  ostrożny podczas miłosnych uniesień :)

5. Jesteś niewolnikem własnego członka

Pobudzenie seksualne nie jest czymś, nad czym masz pełną kontrolę, gdyż odpowiada za nie układ współczulny, a nie twój świadomy umysł.  Podczas snu, a dokładnie w fazie REM, męski mózg wysyła sygnały do nerwów prącia przeciętnie 9 razy w ciągu nocy.

Podczas samego wytrysku, mamy do czynienia z rozkazem z rdzenia kręgowego, a nie z mózgu!

6. Płetwal błękitny jako dumny właściciel ponad 2-metrowego członka

 

Teraz już wiemy, dlaczego tak się uśmiecha. Ssak o największym przyrodzeniu to właśnie płetwal błękitny, czyli wieloryb, który może się poszczycić ponad 2-metrowym członkiem. A który ssak  posiada z kolei najmniejszego penisa? Otóż jest to ryjówka ze swoimi 5 milimetrami. Gdzie plasują się w takim razie ludzie? Dobrą wiadomością jest to, iż jesteśmy najhojniej obdarzeni przez naturę spośród kuzynów małp. Narząd płciowy goryla osiąga zaledwie 5cm długości. Biorąc pod uwagę stosunek  rozmiaru członka do reszty ciała, wygrywa knur, który może się pochwalić 45-centymetrowym fallusem.

7. "Blue balls" czyli ból w okolicach jąder

Zapożyczone z języka angielskiego, kolokwialne określenie na ból pojawiający się w okolicy jąder. Przyczyną tego bólu jest dość długie podniecenie seksualne, które nie zostało uwieńczone orgazmem. Jądra i prostata wypełnia pewna wydzielina i nie odczuwamy żadnej ulgi. Na szczęście są pewne sposoby, by uniknąć pobudzenia. Można wziąć aspirynę, zimny prysznic lub....  pomyśleć o seksie swoich dziadków. 

W języku niemieckim na tą dolegliwość występuje określenie Kavaliersschmerzen oznaczające w wolnym tłumaczeniu bóle kawalerskie lub bóle pana młodego.