6537
2016 Wrzesień 20 przez azure

Dla większości kobiet (i części mężczyzn) fryzura jest jednym z najważniejszych detali, bez doprowadzenia których do perfekcji nie wyjdą z domu. Z reguły wizyty u stylistów odpowiedzialnych za strzyżenie i modelowanie włosów umawiane są kilka tygodni wcześniej. Często czas poświęcany na nie jest kosztem innych obowiązków oraz spotkań ze znajomymi. 

Z uwagi na to, że popyt na tego typu usługi rośnie, na całym świecie niegdyś zwyczajni fryzjerzy prześcigają się w pomysłach na pozyskanie większej ilości klientów. Zobacz galerię prezentującą najciekawsze koncepcje nowoczesnego ścinania włosów.

Stylista samuraj korzystający z katany i ognia

Hiszpan Alberto Olmedo przeniósł sztukę fryzjerską na nowy poziom. Wykorzystał fakt, iż operuje biegle mieczem samurajskim i połączył go ze swoim zawodem. Jego klientki oddają się pod zabójcze nożyce stworzone z dwóch katan. Ponadto w celu dotlenienia cebulek, Alberto używa... ognia. Mimo zarzutów o średniowieczne metody, zapewnia, że jego fryzury są wykonywane z niemal matematyczną precyzją.

Szpony zamiast nożyczek? Prawdziwy Edward Nożycoręki

Fort Myers z Florydy w USA korzysta z wynalazku własnego autorstwa. "Clawz" to specjalne nakładki na palce przypominające pazury, które służą do przycinania i cieniowania włosów. Pomimo tego, że są ostre jak brzytwa nie ranią klientów w żaden sposób. Mimo tego, że nie wyglądają na zbyt dokładne narzędzie, ilość chętnych do skorzystania z usług 50-latka przekonuje do jego pomysłu.

Ponad 100 kilogramów mięśni. Dzieli swój czas między salonem i siłownią

Od 30 lat ścina włosy, jest bodybuilderem od 18 lat i zjada 6000 kalorii dziennie. Mowa o 45-letnim Simonie Ackroydzie, którego salon znacząco różni się od typowego. Pomimo swojego wieku, mężczyzna stara się utrzymać formę za wszelką cenę. Sądząc po jego osiągnięciach, zdecydowanie mu się to udaje - w ubiegłym roku zwyciężył w konkursie kulturystycznym dla osób powyżej 40-roku życia. Niezwykły fryzjer, oprócz sprawnych dłoni, ma się czym pochwalić - 53 centymetry w bicepsie i 148 centymetrów w obwodzie klatki piersiowej. Na całe szczęście klientki się go w żaden sposób nie obawiają.

Obcinanie włosów do góry nogami? Fryzjer w stylu kung-fu

W celu przyciągnięcia większej ilości klientów, mistrz kung-fu Wang Xiaoyu postanowił wykorzystać w pracy fryzjera swoje niezwykłe umiejętności. Już w 2009 roku media donosiły o niezwykłym styliście, którzy czesze i ścina włosy... stojąc na głowie. Swoją pracę wykonuje od ponad 18 lat i odkąd wprowadził do katalogu tę nietypową usługę, jego obroty znacząco wzrosły.

Medytacja Zen w stylizowaniu włosów? Dlaczego nie!

Tian Hao z Chin wpadł na pomysł połączenia tradycji z nowoczesnością. Jego unikalna metoda obcinania włosów wymaga wykorzystania medytacji Zen w celu "poczucia" aury włosów swoich klientek. Co najlepsze i zarazem najdziwniejsze, w trakcie trwania medytacji (oraz usługi stylizowania) ma cały czas zamknięte oczy. Dla ludzi zachodu koncepcja wydaje się niedorzeczna i wręcz groźna, biorąc pod uwagę fakt, że Tian cały czas korzysta z dwóch par nożyczek. Chińczycy płacą jednak fortunę, by tylko mistrz wystylizował ich włosy.

Zakład fryzjerski z Florydy promujący czytanie

Z reguły chodzimy do fryzjera po to, by się czegoś pozbyć. W wypadku tego niezwykłego salonu po usłudze, mimo utraty włosów, wyjdziemy bogatsi o pewne doświadczenie. Siadając na fotel każdy zobowiązuje się do czytania książki, którą następnie można zabrać do domu. Właściciel Reggie Ross uważa, że czytelnictwo jest aktualnie w tak kiepskim stanie, że należy je promować w każdy możliwy sposób.

Sztuka gorących szczypiec Dahuojia

Wang Weibu jest prawdopodobnie ostatnim użytkownikiem starożytnej sztuki stylizowania fryzur zwanej Dahoujia. Zakłada ona wykorzystanie bardzo nietypowego narzędzia - gorących szczypiec. Z ich pomocą włosy są bardziej przypalane niż przycinane. Wymyślona przez przodków Wanga technika to nietypowy sposób uzyskiwania "trwałej", która utrzymuje się przez niemal miesiąc.

Portrety gwiazd wykonywane na głowach klientów

Rob Ferrel z San Antonio w Kalifornii spędził ostatnie kilka lat na studiowaniu portretów gwiazd i wymyślaniu metod przenoszenia ich na głowy swoich klientów przy pomocy fryzjerskich nożyczek. Proces wymaga wygolenia części głowy i zastosowaniu kolorowego eyelinera. Wszyscy klienci są zadowoleni dbałością Roba o detale.

Fryzjer z Nowego Jorku oferujący swe usługi bezdomnym

Mark Bustos spędza swój jedyny dzień wolny w tygodniu na spacerach po nieprzyjemnych dla zwykłego śmiertelnika okolicach i oferowaniu darmowych usług fryzjerskich dla bezdomnych. Pomysł pojawił się po raz pierwszy w czasie wakacji na Filipinach, gdzie w biedniejszych wioskach nikt nawet nie może sobie pozwolić na fryzjera. Najbardziej zapamiętanym przez Marka klientem był mężczyzna o nazwisku Jemar Banks. Przez całe strzyżenie nie odezwał się ani słowem, a po wszystkim zapytał fryzjera "Znasz kogoś, kto szuka chętnych do pracy?".

Narzędzia fryzjerskie w skali makro

Dwóch utalentowanych stylistów z Changsha w Chinach postanowiło wykorzystać w swojej pracy ogromny drewniany grzebień oraz nożyce ogrodowe. Po ogłoszeniu, że ich usługi są darmowe, mimo nietypowej techniki, zgłosiła się cała masa chętnych. Klientka ze zdjęcia rzekomo była po wszystkim bardzo zadowolona.