11912
Sierpień 16 przez prabab

To zdecydowanie nietypowy pomysł na oświadczyny. Pochodzący z Rumunii Vlad Lungu przebrał swoich przyjaciół za zamaskowanych policjantów z sił specjalnych i kazał im udawać, że aresztują jego dziewczynę. Mężczyzna zamierzał zadać wtedy swojej zaskoczonej partnerce pytanie o to, czy ta chciałaby spędzić z nim resztę życia.

Ukrywający swoją tożsamość za kominiarką znajomi dziewczyny siłą wyciągnęli nic nie podejrzewającą Alexandrę z samochodu, którym jechała z chłopakiem, a następnie kazali jej położyć się na chodniku, traktując ją jak prawdziwą zatrzymaną

Czekający przy udającym radiowóz białym wanie „policjanci” wyglądali na tyle przekonująco, że dziewczyna posłusznie wykonywała wydawane przez nich rozkazy, nawet jeśli oznaczało to dla niej, że będzie musiała spędzić chwilę leżąc twarzą w dół, z nosem w brudnym asfalcie.

Podczas gdy Alexandra wciąż leżała przyciśnięta do ziemi, sparaliżowana strachem, udawani policjanci "zarządzili", że przeszukają samochód.

„Czy znasz tę osobę!?”, fałszywy mundurowy dopytywał się zdezorientowanej dziewczyny agresywnym tonem, wskazując na czekającego w samochodzie Vlada, „Zdajesz sobie sprawę z tego, co on ma w bucie!?”, przekonująco krzyczał przez kominiarkę

Zadziwiona takim pytaniem dziewczyna nie odpowiedziała na pytanie udawanego funkcjonariusza policji. Jakby zniecierpliwieni jej milczeniem ukryci za kominiarkami mężczyźni wtem siłą kazali jej wstać i zaprowadzili ją dookoła auta, rzekomo żeby pokazać jej tajemniczy przedmiot, jaki jej partner przemycał w bucie.

Alexandra zastała tam jednak zupełnie inny widok od tego, który kazały jej się spodziewać okoliczności – w miarę jak szła, zza sylwetki pojazdu wyłonił się przykucnięty na jednym kolanie jej ukochany Vlad. Mężczyzna trzymał w wyciągniętej ręce pierścionek zaręczynowy

Czy wyjdziesz za mnie?”, zapytał uśmiechnięty chłopak przerażonej dziewczyny. Ta bez wahania odparła twierdząco, powiedziała tak, nawet mimo przebytej przed chwilą niemałej, niepotrzebnej traumy.

Szczęśliwa Alexandra nie powstrzymała łez na to wzruszające wyznanie swojego partnera. Ostatnie kilka minut było dla niej prawdziwym rollercoasterem emocji

Nagrane przez znajomego pary kontrowersyjne oświadczyny w ciągu kilku dni od ich opublikowania w sieci obejrzało ponad milion osób. Świeżo zaręczeni Vlad i Alexandra przyznają, że nie zamierzają zasypiać gruszek w popiele i planują już ślub oraz dalsze, wspólne życie.