21.01.2017 18:14

Za mało lajków na Facebooku? 15 błędów, przez które nie udaje Ci się odnieść sukcesu w sieciach społecznościowych

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
5230
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

Facebook powstał w roku 2004, Twitter 2006. Ba, nawet „stosunkowo nowy” Instagram działa już od prawie pięciu lat. Nie można więc powiedzieć, żeby temat sieci społecznościowych był czymś nowym. Z jakiegoś powodu wielu wciąż nie rozumie, jak za ich pomocą się promować albo zainteresować swoimi postami więcej odwiedzających. Niezależnie od tego, czy wynika to z braku wiedzy, czy zwyczajnych potknięć, trochę głupio przegapić możliwość skutecznego skorzystania z największej rewolucji w komunikacji od czasu prasy drukarskiej. Powiedzieć, że to „ich strata”, to za mało.

Jakby nie patrzeć, promowanie się w sieciach społecznościowych może być dla kogoś prawdziwym zwrotem o 180 stopni. Jest to efektywna metoda przyciągnięcia widzów, pozwalająca na utrzymywanie z nimi stałego kontaktu. Jednak łatwo polegnąć, jeśli kieruje się tylko intuicją. Zobacz, jakie 15 najczęściej popełnianych błędów sprawia, że Twoje posty zobaczy znacznie mniej osób, niż byś chciał i… naucz się ich unikać.

1. Działasz bez planu

Nie możesz pomijać tego kroku – plan to podstawa. Zanim zaczniesz swoją „kampanię”, przemyśl, co chcesz osiągnąć, określ swoją grupę docelową, zapoznaj się z tym, co robi konkurencja. Cele muszą być jasne. Wybierz środki, za których pomocą będziesz się promował i twórz treści tak, aby wpasowywały się w ten schemat.

2. Pracujesz w pojedynkę

To nie jest konieczność, ale szansa na sukces będzie znacznie większa, jeśli zdecydujesz się na współpracę z innymi. Nie ma specjalistów od wszystkiego. Strateg, copywriter, projektant graficzny, specjalista od marketingu i brandingu. Zbierzesz znacznie większe żniwo, jeżeli nauczysz się nim dzielić.

3. Nie jesteś mistrzem pióra

W sieciach społecznościowych nikt od Ciebie nie oczekuje, żebyś pisał niczym laureat literackiej nagrody Nobla. Poprawność językowa, interpunkcyjna i odpowiednie formatowanie to jednak klucz, aby przyciągnąć odwiedzających. Jeżeli Twoja wiadomość zaczynać będzie się małą literą albo nie zakończysz jej kropką, potencjalni goście mogą ją zignorować, podświadomie zakładając, że brak profesjonalizmu oznacza "nic ważnego".

4. Działasz na zbyt wiele frontów

Wiadomo, czasem dobrze jest udzielać się na licznych sieciach społecznościowych, ale naprawdę łatwo przesadzić. Nikogo nie będzie interesować Twój długi referat, jeżeli wrzucisz go na Twittera – odwiedzający ten portal zainteresowani są tylko krótkimi cytatami. Odnajdź złoty środek między jakością a ilością.

5. Publikujesz na jedno kopyto

Gorsze niż publikowanie byle czego jest pisanie w kółko tego samego. Jeżeli będziesz nieustannie wrzucał treści tego samego rodzaju, zanudzisz swoich gości na śmierć. Dywersyfikuj, czasem opublikuj cytat, czasem zdjęcie, czasem film - zaangażuj widza. Monotonia to łatwy sposób, aby stracić widownie.

6. Nie ma Cię za klawiaturą

Media społecznościowe działają w czasie rzeczywistym. Wyróżniają się ciągłym kontaktem między udostępniającym treści a odbiorcami. Ustalanie planu do publikowania „tydzień w przód” to głupota – na tej łodzi trzeba dryfować tak, jak Cię poniesie nurt. Udzielaj się w dyskusjach, chwal swoich fanów, a w ten sposób zwiększysz ich zaangażowanie.

7. Udajesz kogoś innego

„Udawaj, aż to stanie się prawdą” nie jest zbyt dobrym podejściem – wystarczy jedno potknięcie, a cały Twój plan runie w gruzach. Transparentność i autentyczność to konieczność w mediach społecznościowych. Przedstawiaj ludziom też swoje opinie, uczucia, przemyślenia. Fakty są nudne. Dodaj wszystkiemu co robisz twarz.

8. Nie słuchasz

Nie bądź jednym z tych kont, które pławią się wyłącznie w swoich osiągnięciach i nie potrafią przestać pisać o sobie. Przykładaj uwagę do tego, co myślą o Tobie i Twojej marce inni. Jak wygląda ich opinia o konkurencji? Nieustannie analizuj reakcje na to, co robisz i wykorzystuj je niczym wiatr w żaglach. Dziękuj za udostępnianie Twoich treści swoim fanom – na pewno udostępnią je wtedy po raz kolejny.

9. Jesteś niestały w tym, co robisz

Cokolwiek robisz, rób to nieustannie. Zniknięcie na kilka dni to poważny test wierności dla Twoich fanów. Bycie konsekwentnym to jedno z najlepszych wrażeń, jakie możesz na nich zrobić.

10. Nie dbasz o nic

Komunikacja tekstowa jest dzisiaj znacznie bardziej nastawiona na treść niż formę. Ale to żadne wytłumaczenie, jeżeli walisz gdzie popadnie byki, używasz kolokwializmów i określeń slangowych. Nie robi się tak. To inna rzecz pomylić się przy pisaniu jakiegoś słowa, a inna pokazywać się jako ktoś niedbały, byle jaki.

11. Jesteś mało zabawny

Trochę hermetyczne, ale dobre poczucie humoru to jeden z kluczy do sukcesu w mediach społecznościowych. Profile prowadzone z jajem, wywołujące uśmiech na twarzy, czasem nawet lekko łobuzerskie z reguły są popularne. Nie wahaj się przed podarowaniem swoim gościom kilku okazji do śmiechu.

12. Jesteś szary, nudny i miałki

Tak, wiemy, że w mediach społecznościowych trzeba być ostrożnym, ale to nie oznacza, ze nie powinieneś raz na jakiś czas trochę zaszaleć. Bądź kolorowy, ciekawy, interesujący, ale nie niepotrzebnie kontrowersyjny. Odważny, ale nie nachalny. Unikaj kłótni i zawsze „bądź ponad to”.

13. Za mało obrazków

Obrazki są ważne. Jakiekolwiek obrazki. Uzupełniaj swoje słowa i linki dowolnymi grafikami. Zrób to, nie pytaj dlaczego.

14. Czasem lepiej zapłacić za wyświetlenia

Nawet jeśli masz na swoim profilu najlepsze treści świata, organiczny sposób, w jaki zwiększa się popularność w sieciach społecznościowych, wymaga pewnej masy krytycznej, odpowiedniej ilości ludzi, którzy zapoczątkują odpowiednią reakcję łańcuchową. Tych fanów czasem można zachęcić do siebie reklamą na Facebooku.

15. Nie patrzysz na liczby

To, co udostępniasz jest ważne, ale nie bardziej niż sposób, w jaki zostało przyjęte. Skup się na rezultatach, zobacz, co spotyka się z najlepszym odbiorem. Jakiego rodzaju treści wzbudzają najwięcej dyskusji? Zaczynaj mając już w głowie efekt końcowy.

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym