10.07.2017 08:21

Wybuchające telefony Samsung ponownie trafią do sprzedaży - jako „edycja fanowska”

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
6439
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

Cieszące się złą sławą wybuchające telefony Galaxy Note 7… ponownie trafią na rynek. Po przeprojektowaniu, nowe modele wykorzystujące części z wadliwych urządzeń jeszcze w tym tygodniu pojawią się na sklepowych półkach jako specjalna „edycja fanowska”.

Samsung, południowokoreański producent RTV i AGD, w oficjalnym oświadczeniu zapewnia, że „Galaxy Note Fan Edition” jest perfekcyjnie bezpieczny, gdyż "wyeliminowano z niego wadliwe podzespoły". Klientów zachęcić ma również niska jak na urządzenie tej klasy cena smartphone’a, wynosząca w przeliczeniu około 2200zł.

„Nowy” telefon Samsunga, Note Fan Edition, powstał z wykorzystaniem części odzyskanych z wycofanych, wybuchających telefonów. Ta „ekskluzywna edycja” urządzenia trafi azjatycki na rynek w limitowanej ilości 400 000 sztuk. Nie wiadomo jeszcze, czy sprzedawana będzie również na rynkach zachodnich.

Historia wadliwych telefonów Galaxy Note 7 to czarna karta w historii firmy Samsung. Raporty o stających w płomieniach urządzeniach wstrząsnęły światem miłośników nowych technologii, wzbudzając wiele pytań co do potencjalnego zagrożenia wynikającego z używania nieodłącznych dla wielu z nas gadżetów zasilanych bateriami Li-ion.

„Note 7” w chwili swojej premiery był najbardziej wycackanym modelem premium dostępnym w ofercie Samsunga. Wcześniejsze działania marketingowe producenta, prezentujące smartphone’a jako produkt najwyższej klasy premium sprawiły, że „wybuchową” porażkę firmy odebrano jako tym bardziej żenującą.

Klienci stracili zaufanie do południowokoreańskiego producenta, nawet pomimo jego starań i zaoferowanej przez niego możliwości otrzymania zwrotu pieniędzy za każde urządzenie z wadliwej serii.

Sytuacja ta poważnie odbiła się na publicznym wizerunku firmy Samsung. Wybrane modele telefonów komórkowych producenta zabroniono nawet wnosić na pokłady samolotów, uznając je za "grożące katastrofą". W sieci krążyły liczne zdjęcia i filmy przedstawiające płonące smartphone’y, wywołujące zaniepokojenie wśród użytkowników urządzeń tej marki.

Samsung wydał miliardy dolarów na wycofanie wadliwych telefonów z rynku, a także kosztowną kampanię wizerunkową. Firma podała nawet do informacji publicznej analizę techniczną zniszczonych urządzeń, ujawniając przy tym, że wina w rzeczywistości leżała... po stronie producentów baterii zasilających feralne smartphone’y.

Czy ufasz Samsungowi?

Tak
Nie

Liczba głosujących: 81

Tak - 56%

Nie - 44%

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym