1546
Październik 28 przez Pateczek

Choć tradycja ta nie jest tak popularna po naszej części globu, jak ma to miejsce w USA, to z roku na rok przybywa coraz więcej fanów tego nietypowego święta. Dzisiaj Halloween kojarzy nam się już raczej z dobrą zabawą i niekoniecznie strasznymi przebraniami. Przyjrzyjmy się zatem pierwotnemu znaczeniu tego święta.

Historia

Korzenie tej tradycji sięgają czasów celtyckiego święta Samhain, które miało miejsce około 2000 lat temu. Nazwa pochodzi ze staroirlandzkiego, gdzie "sam" oznacza lato, a "fuin" koniec. Po dziś dzień Samhain funkcjonuje jako gaelicka nazwa miesiąca listopad. Święto to było wielkim wydarzeniem celebrującym koniec zbiorów około 31 października każdego roku, a także miało na celu uczczenie nowego roku celtyckiego.

Halloween w Kościele

W 609 roku Kościół Katolicki ustanowił święto All Saints' (często nazywane też All Hallows'), czyli Dzień Wszystkich Świętych. Początkowo było obchodzone 13 maja, lecz w 835 roku data została zmieniona na 1 listopada. W średniowieczu ciężko było dopilnować dat w kalendarzu, więc uczęszczający do kościoła woleli zapamiętywać nazwy konkretnych świąt, niż poszczególne dni miesiąca. Tak też przeddzień 1 listopada nazwali "Hallows' eve", co później przeistoczyło się w Halloween, co w wolnym tłumaczenie oznacza wigilię Wszystkich Świętych.

Upiory i groby

Według starej irlandzkiej tradycji, najciężej było ustalić granice świata żywych i martwych na koniec czasu zbiorów. Właśnie wtedy roślinność umierała na czas zimy, by zapewnić ludziom pożywienie, a co za tym idzie - życie. Z biegiem czasu zaczęto utożsamiać Samhain ze śmiercią i wtedy też narodziły się historie o duchach i demonach, które przekraczają jej granicę ten jeden raz w roku. Ludzie przesądni zaczęli nakładać maski i przerażające kostiumy, by ukryć się przed siłami nadprzyrodzonymi. Tak właśnie narodziła się tradycja przebierania na Halloween.

Przebieranki

W średniowieczu rodziny z dziećmi odwiedzały swoich sąsiadów recytując wiersze, opowiadając historie i śpiewając przebrani w kostiumy, za co dostawali różnego rodzaju upominki i przekąski. Tradycja ta stopniowo przemieniła się w robienie psikusów tym, którzy niewystarczająco hojnie kogoś obdarowali. Ci, którzy nie żałowali smakołyków, mieli pewność, że kolejny rok przeżyją w zdrowiu i przybytku.

Cukierek albo psikus

Tak zwane "trick-or-treating" jest dość nowoczesnym wynalazkiem. Aż do XX wieku Halloween ograniczało się do Irlandii, lecz tradycja ta przyjęła się później w Anglii, a latach 30 XX wieku w Ameryce. W niektórych stanach irlandzkie korzenie tego święta wciąż są widoczne - W Ohio, Iowa i Massachusetts wciąż określa się je jako "Beggars' Night", czyli "Noc Żebraków".

Lampiony z dyni

Czym jest popularny w święto Halloween jack-o’-lantern, czyli przerażający lampion wykonany z dyni? Nosi imię Jacka, który według legendy przechytrzył diabła obiecawszy mu wcześniej oddanie swojej duszy w zamian za bogactwo. Za karę Jack już do końca życia miał błąkać się po świecie, a drogę oświetlał mu własnoręcznie zrobiony lampion. Po raz kolejny mamy tu do czynienia z symbolem zatartej granicy pomiędzy życiem a śmiercią. W dzisiejszych czasach wydrążone dynie stanowią ciekawy element dekoracji, jak i świetną zabawę dla dorosłych i dzieci.

Nie tylko przebieranki

Halloween to nie tylko straszne stroje i proszenie o słodycze. To również udekorowane domy - podwórka zamieniają się na ten czas w cmentarze nawiedzone przez różnego rodzaju straszydła. Każda okazja jest dobra, by urządzić imprezę tematyczną, podczas której serwowane są halloweenowe potrawy, np. ciasto dyniowe lub jabłka zanurzone w karmelu.

Halloween - komercja?

Jak każde święto, Halloween straciło częściowo swoje pradawne znaczenie. Dzisiaj każdy wykorzystuje ten dzień na uczestnicwo w szalonych przyjęciach i okazję do tego, by ku zazdrości sąsiadów najciekawiej przyozdobić swój dom. W USA Halloween jest świętem, które plasuje się na drugim miejscu (po Świętach Bożego Narodzenia) w kwestii kosztowności. Amerykanie uwielbiają wydawać pieniądze na przebrania, halloweenowe słodkości i artykuły dekoracyjne do domu. W tym roku szacuje się, że Amerykanie wydadzą 6 miliardów dolarów na zakupy związane ze świętem, a 120 milionów zdecyduje się za coś przebrać. To jest dopiero przerażające!