8343
Wrzesień 8 przez prabab

Trójkę niezwykłego rodzeństwa poza pokrewieństwem łączy także data narodzin – Axel, Tommie i Henry przyszli na świat 1 września, każde z nich równo rok po poprzednim. Ich mama, pochodząca z Ameryki Lauren Stevenson wciąż nie dowierza, że spotkało ją tak ogromne szczęście.

„Kiedy 1 września urodziłam kolejne dziecko, zdrowego chłopca, ani lekarze, ani pielęgniarki, ani mój mąż, ani nawet ja, nie mogliśmy w to uwierzyć”, mówi pani Stevenson, przypominając sobie, jak trzeci rok z rzędu spędziła ten dzień w szpitalu

Henry Lee Stevenson, najmłodszy syn Lauren i jej męża Setha, przyszedł na świat tego samego dnia roku, co jego starsza siostra Tommie Lee i brat Axel Lee. Wyjątkowe maluchy urodziły się na przełomie trzech lat, z równymi odstępami, jeden po drugim.

Lauren przyznaje, że jak dotychczas nie miała nawet okazji świętować tego niezwykłego zbiegu okoliczności urządzając dzieciom przyjęcie urodzinowe, głównie dlatego, że przez ostatnie trzy lata spędzała 1 września w szpitalu, na wydziale położniczym. Kobieta liczy na to, że niedługo uda się jej nadrobić te zaległości.

„Myślę, że kiedy nadejdzie czas ich urodzin, urządzimy dla nich wielkie, wspólne przyjęcie. W zależności od tego, czy dzieci będą zdolne do tego, żeby się nim podzielić, może nawet udałoby się nam załatwić sprawę tylko jednym tortem”, śmieje się Lauren

Doktor William Lowe, ginekolog-położnik ze szpitala w Dickinson, który odbierał poród wszystkich trzech małych Stevensonów, nie ukrywa, że nawet on, w całej swojej długiej karierze, nigdy wcześniej nie spotkał się z podobnym przypadkiem.

Sprawą państwa Stevensonów zainteresował się nawet główny statystyk z australijskiego Uniwersytetu Narodowego. Zafrasowany naukowiec ustalił za pomocą swoich obliczeń, że szanse na to, żeby trójka rodzeństwa przyszła na świat tego samego dnia roku, ale też w równych odstępach, jest szokująco wręcz mała – wynosi zaledwie 1 na 7,5 miliona