2191
Maj 14 przez prabab

Przy użyciu stosowanych w medycynie sądowej technik rekonstrukcji twarzy, na podstawie znalezionej w 1987 roku czaszki udało się stworzyć portret prehistorycznej młodej kobiety żyjącej 3700 lat temu na północy współczesnej Szkocji. Dziewczyna, której szczątki zaintrygowały naukowców, w chwili śmierci miała około 20 lat.

Co dość niezwykłe, kobieta nazywana przez naukowców imieniem „Ava” znaleziona została w dość zagadkowym jak na tamte okolice grobie. Nie dość, że pochowano ją w litej skale, to jej czaszka została zniekształcona jeszcze za jej życia, prawdopodobnie poprzez związanie głowy dziewczyny linami w celach rytualnych

W toku analiz antropologicznych, Maya Hoole wraz z zespołem określili ponadto, że żyjąca w pradawnych czasach kobieta należała do dawnej europejskiej eneolitycznej grupy określanej przez historyków mianem „kultury pucharów dzwonowatych”. Rozprzestrzeniona była ona praktycznie w całej europie, a nawet w Polsce znaleziono pochówki zgodne z charakterystycznymi dla tej kultury zwyczajami.

Ta sama grupa ludzi trafiła na wyspy brytyjskie około 2500 roku p. n. e., przynosząc ze sobą na nowy ląd nieznaną tam wcześniej wiedzę o obróbce metalu, czy nawet użyciu koła. Ava pochodzi więc z tej samej prehistorycznej kultury, która wzniosła słynną budowlę megalityczną – Stonehenge.

Szczątki tego pradawnego ludu dotychczas uznawano za łatwo rozpoznawalne ze względu na ich okrągłe, krótkie czaszki. Jednak głowa Avy została zniekształcona, co pozwala naukowcom domyślać się, że natrafili na ślad nowego, tajemniczego zwyczaju krępowania czaszek, niespotykanego dotychczas wśród przedstawicieli kultury, z którą powiązana została Ava

Wierzę, że wyniki naszych wciąż trwających badań pozwolą nam dowiedzieć się więcej nie tylko o Avie, ale też społeczności i otoczeniu, w jakim żyła”, wyraża nadzieję archeolog Maya Hoole.

Tego typu rekonstrukcje są bardzo ważne, bo pozwalają nam dostrzec w pradawnych szczątkach osobę, kogoś więcej niż kości, kamienie i inne przedmioty znalezione w ich grobach”, zauważa autor grafiki przedstawiającej Avę, specjalista od medycyny sądowej Hew Morrisson. „Ona też była człowiekiem, żyjącym, oddychającym, doświadczającym świata nie inaczej niż my”, dodaje artysta.

„Myślę, że najważniejszą lekcją na temat Epoki Brązu jaką możemy wyciągnąć z tego portretu jest to, że zamieszkujący wtedy planetę nasi przodkowie ze Szkocji wcale nie różnili się od nas tak bardzo wyglądem”, kończy Hew Morrisson, autor rekonstrukcji