4802
Listopad 24 przez musang

Odkąd człowiek pojawił się na świecie, nieustannie możemy obserwować klasyczną walkę sił natury i cywilizacji człowieka.  Czasem ich starcie i upadek tej drugiej, mogą być niezwykle efektowne. Jedna z takich "bitew" rozegrała się w środku europejskiego lasu, gdzie w gęstwinie zarośli, niczym postapokaliptyczna autostrada, kryje się to niezwykłe cmentarzysko samochodów.

Znajduje się ono w pobliżu belgijskiego miasta Chatillion. Zdjęcia zrobione w tym miejscu zapierają dech w piersiach - nie wiadomo tylko czy ze względu na widok symbolicznego upadku cywilizacji, czy przyrody, która wchłania w siebie pozostałości po każdej działalności człowieka.

Legenda związana z tym miejscem głosi, że samochody zostały tutaj pozostawione przez amerykańskich żołnierzy, walczących w tej okolicy podczas II wojny światowej, którzy po prostu nie mogli zabrać wozów ze sobą do domu.

Zostały więc one porzucone na pastwę rozrastającej się roślinności. Powrót w rodzinne strony okazał się  być ważniejszy niż transport samochodów.

Nie wiadomo, czy jest to prawda, niemniej jeszcze niedawno podobnych cmentarzysk było w pobliżu Chatillion więcej - łącznie stanowiły dom dla ponad 500 samochodów. 

Lokalne władze w trosce o środowisko sprzątnęły i zutylizowały większość aut. Resztą zajeli się okoliczni mieszkańcy, rozkradający co cenniejsze części. Ostatecznie więc ten piękny obraz zniszczenia,  jest zarówno dziełem człowieka, jak i natury. 

Czy takie miejsca powinny być uznane za cenne i chronione?

Tak
Nie