26.06.2017 09:35

Przerażająca zabawa w terroryzm. Nowe klocki stawiają dzieci w roli bojowników ISIS, oferując im do odgrywania nawet scenę egzekucji

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
3316
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

Podrobione, tańsze wersje klocków LEGO to na światowych rynkach żadna nowość. A jednak, na półki sklepowe trafiły zestawy żerujące na patentach duńskiego giganta, które zaszokowały... swoją tematyką. Produkowane w chinach zabawki pozwalają dzieciom wcielić się w terrorystów z ISIS i odgrywać krwawe sceny, takie jak egzekucje jeńców wojennych oraz ataki samobójcze.

Informację o skandalicznej zabawce do podała do mediów zniesmaczona Malezyjka, Mahnun Mat Isa, po tym, jak dotarło do niej, że zakupiony przez nią dla syna zestaw klocków bynajmniej nie zachęcał do niewinnej, rozwijającej zabawy.

Warte około dwa dolary pudełko z podrobionym zestawem LEGO zachęca do ogrywania walki pomiędzy amerykańskimi siłami pokojowymi a terrorystami ISIS. Ktokolwiek zaprojektował zabawkę, nie silił się na subtelności. Nawet grafika na opakowaniu przygotowana została w stylu przypominającym filmy propagandowe Daesh.

Umieszczona w pudełku ulotka promująca inne zestawy z serii „Falcon Commandos” prezentuje też inne brutalne sceny walk na bliskim wschodzie. Wśród nich znajdziemy też pakiet na który składa się zamaskowany egzekutor uzbrojony w piłę mechaniczną oraz leżący w kałuży własnej krwi jeniec wojenny z uciętą głową

Numer seryjny na pudełku pomógł ustalić, że wstrząsająca seria zabawek wyprodukowana została w chinach. Eksportowana jest na cały świat, w tym do Australii.

40-letnia Mahnun zgłosiła istnienie zabawek malezyjskiej policji, a także przekazała wieść o ich istnieniu radzie Islamskiej, w nadziei, że przywódcy religijni otwarcie potępią sprzedaż oraz zabawę oburzającymi klockami.

Apeluję, żeby zakazano importu tak haniebnych i raniących nasze uczucia religijne zabawek do kraju”, przyznaje pani Mat Isa, na co dzień pracująca jako nauczycielka, „Zrozumiałam z czym mamy do czynienia, gdy mój syn, bawiący się niedawno nabytymi klockami, pochwalił mi się swoją postacią terrorysty trzymającego w rękach banner ze słowami ‘Allah’ oraz ‘Mahomet’”, dodaje kobieta.

LEGO, duński producent słynnych zabawek, od wielu lat zmaga się z plagą podróbek dotykających drażliwych tematów.

Ponieważ nieraz trudno odróżnić oryginalne zabawki od ich imitacji, Duńczycy wielokrotnie musieli już tłumaczyć się z dostępnych na rynku „nieoficjalnych” zestawów klocków reprezentujących w nieprzyzwoicie brutalny sposób wojnę, rasistowskie stereotypy, a nawet stawiające postacie nazistów w roli bohaterów.

Czy powinniśmy pozwalać dzieciom na "zabawę w wojnę"?

Tak
Nie

Liczba głosujących: 43

Tak - 40%

Nie - 60%

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym