8601
Październik 5 przez prabab

Przypadkowi przechodnie zorganizowali desperacką akcję ratunkową po tym, jak w szambie znajdującym się pod publiczną toaletą odkryto porzucone niemowlę. Potraktowane w tak koszmarny sposób przez własnych rodziców maleństwo miało na głowie zawiązaną foliową torebkę, mającą prawdopodobnie uciszyć, a później uśmiercić noworodka.

Amatorskie nagranie z miejsca zdarzenia pokazuje jak walczące o życie dziecko wciąga powietrze w płuca i wybucha płaczem od razu po tym, jak jego wybawiciele rozcinają plastikowe narzędzie mordu, uwalniając głowę malucha

Do szokującego incydentu doszło w mieście Khujand w Tadżykistanie. Szczęśliwie, pozostawione na śmierć w szambie niemowlę dostrzegł jeden z mieszkańców okolicy, który zamierzał skorzystać z publicznej toalety, a następnie, czym prędzej, zwołał do pomocy wszystkich przechodniów.

Niemowlę zyskało szansę na uratowanie tylko dlatego, że wylądowało w pojemniku na odpady stałe. Gdyby było inaczej, dziecko utonęłoby w kilka chwil. Wydostano je bezpiecznie na powierzchnię z użyciem metalowych prętów.

„Co się dzieje z ludźmi?! Tyle kobiet bez serca… Jak można zrobić coś takiego? Próbować zabić swoje własne dziecko?”, swoją reakcją nie kryje oburzenia jedna z uwiecznionych na filmie osób biorących udział w improwizowanej akcji ratunkowej

Materiał dokumentujący starania dobrych samarytan szybko został ogromnym hitem po tym, jak trafił do mediów społecznościowych, wywołując oburzenie, ale też zachwyt nad podstawą ratowników z przypadku. Stał się też podstawą dla wielu dyskusji na temat trudnej sytuacji w tym azjatyckim kraju.

Na chwilę obecną nie ujawniono żadnych dodatkowych informacji na temat stanu zdrowia uratowanego maleństwa, ani czy śledczym udało się już zidentyfikować wyrodną matkę, która skazała własne dziecko na śmierć w tak okrutnych okolicznościach

Khujand to jedno z najstarszych miast w centralnej Azji, którego historia sięga nawet 2500 lat wstecz, jednak wszechobecna bieda nie ułatwia tam życia.