14.08.2017 13:46

Porwał modelkę i chciał ją wystawić na aukcji internetowej!

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
27076
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

Chloe Ayling, popularna 20-letnia fotomodelka, została zaproszona na sesję fotograficzną do Mediolanu przez Łukasza Z., wszystko okazało się być jednak jednym wielkim podstępem. Po tym jak dotarła na miejsce została napadnięta i podano jej narkotyk po którym straciła przytomność. Zamaskowani sprawcy wpakowali ją do bagażnika, gdzie ofiara się ocknęła. Próbowano sprzedać ją w darknecie – najniebezpieczniejszej strefie internetu, ale zrezygnowano z tego pomysłu. Chloe rozmawiając z Daily Mail wyjaśniła jak to się stało, że ją wypuścili.

Sam sprawca – Łukasz Z. Aresztowany krótko po wypuszczeniu modelki. Prasa dowiedziała się, że wypuszczono ją, bo przestępcza grupa dla której działali oprawcy – Black Death nie porywa matek, a Chloe ma 2-letniego syna.

Podając bliższy przebieg sytuacji: po wyjściu z pociągu została na dworcu zaatakowana i otumaniona, a jeden z oprawców zatkał jej usta, kiedy drugi trzymał za ręce. Rozebrano ją do bielizny i zamknięto w walizce z małym otworem, aby był dostęp do powietrza. Przestępcy wywieźli ją do Turynu. Kiedy wystawili ją na darknecie w ogłoszeniu były podane jej wszystkie wymiary wraz z tytułem „20-letnia początkująca modelka”, cena wywoławcza to 300 tysięcy euro w bitcoinach – walucie wirtualnej. Gang chlubi się, że może porywać dowolne kobiety na zamówienie klienta.

Kiedy aukcja w darknecie nie okazała się sukcesem, porywacze zadzwonili również do menadżerki modelki i zażądali okupu nie schodząc z poprzednio ustalonej ceny. 16 lipca jednak wypuścili modelkę pod budynkiem brytyjskiego konsulatu, a Chloe dostała list, w którym wyjaśniono dlaczego została wypuszczona. Została ostrzeżona, aby wyrażać się o organizacji, która ją porwała, z szacunkiem, a najlepiej, żeby sama opłaciła swój okup, przynajmniej w wysokości 50 tysięcy dolarów. Na koniec dodali, że jakiekolwiek nieposłuszeństwo z jej strony doprowadzi do jej „wyeliminowania”.

 

Boisz się porwania?

Tak
Nie

Liczba głosujących: 514

Tak - 40%

Nie - 60%

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym