07.06.2017 19:18

Pomyliła szampon z kremem do depilacji nóg. Jej zdjęcie robi furorę w sieci

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
40632
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

Pewnych czynności lepiej nie wykonywać w pośpiechu. Od niedawna to dość ogólne i trywialne stwierdzenie jest bez wątpienia życiowym mottem siostry pewnej użytkowniczki Twittera, która podzieliła się z całym światem jej wpadką. Chociaż nie jesteśmy do końca pewni, czy wyraz "wpadka" w pełni oddaje konsekwencje pomylenia kremu do depilacji nóg z szamponem do włosów...

Za przezabawnym zdjęciem stoi pochodząca z Massachusetts w USA Kayla Connors, która na swoim profilu na Twitterze opublikowała dwa zdjęcia - pierwsze, na którym widnieje tubka kremu do depilacji nóg firmy Nair, do złudzenia przypominająca standardowy pojemnik, w którym kupuje się szampony oraz żele pod prysznic, oraz drugie, które przedstawia jej łysą siostrę z dość grymaśną miną. Z opisu, jaki Kayla zamieściła pod zdjęciami jasno wynika, że nie należy ona do współczujących osób...

"Jest tylko jedna osoba na całym świecie, która mogłaby pomylić NAIR (wspomniany wcześniej krem do depilacji - przyp. red.) z szamponem do włosów i jest nią moja siostra", nabija się dziewczyna.

Każdy, kto choć raz w życiu korzystał z kremu do depilacji wie, że jego przypadkowe użycie na włosach nie wybacza błędów - nawet jeśli dotknięte kremem włosy nie wypadną, są częściowo przeżarte przez specyfik i nadają się jedynie do całkowitego zgolenia. I zapewne właśnie to przydarzyło się siostrze Kayli. Mogła się dość szybko zorientować, że coś jest nie tak, jednak po kilku minutach nie było już czego ratować.

Coby nie powiedzieć, Kayla zapewniła swojej siostrze medialny wręcz rozgłos. Jej zdjęcie zostało póki co polubione 70 tys. razy oraz udostępnione dalej 66 tys. razy. Nic nie wskazuje na to, by ten trend miał wkrótce ustać. Obecnie nie wiemy, jak do całej tej sytuacji odnosi się sama siostra, ale można założyć, że nie podziela entuzjazmu innych. Ale czy to ważne?

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym